Bunad - norweski strój narodowy

Już dwukrotnie pisałam na blogu o norweskim Święcie Konstytucji (Grunnlovsdagen). Wpisy na ten temat znajdziecie tutaj i tutaj, więc nie będę po raz kolejny pisać o tym samym, a zachęcam po prostu do zajrzenia do wcześniejszych postów. Dziś chcę Wam zaprezentować norweskie stroje narodowe (bunader), które są nieodłącznym elementem obchodów 17 maja w Norwegi oraz garść informacji na ich temat.

Na początek trochę historii. Od ponad 150 lat bunad towarzyszy Norwegom podczas wszelkiej maści uroczystości; mogą to być święta osobiste jak, np. chrzest (dåp),  konfirmacja (konfirmasjon) (sakrament łączący w sobie pierwszą komunię i bierzmowanie), ślub (bryllup) albo święta narodowe, np. wspomniane powyżej Święto Konstytucji. Jego korzenie sięgają XVIII w., a swoje powstanie zawdzięcza twórcom narodowego romantyzmu, przypadającego w Norwegii na lata od ok. 1840 do 1855-60 i ich zainteresowaniu ludowością. Wedle idei tego okresu to, co ludowe było postrzegane jako autentyczny wyraz historii narodu. Norwegia, ze swoim zainteresowaniem kulturą ludową, wyróżnia się na tle reszty Europy, za sprawą dużo trwalszego wpływu tejże fascynacji i silniejszego jej oddziaływanie na kulturę norweską niż miało to miejsce w innych krajach. W Norwegii ludowość nie wyszła z mody. Za matkę i propagatorkę nowych strojów narodowych uznawana jest Hulda Garborg, norweska pisarka, poetka, tancerka ludowa i nauczyciel teatralny. Przy pracy nad pierwszymi strojami narodowymi wykorzystywano wiele źródeł, m.in. stare stroje ludowe oraz m.in. akwarele Johana F. L. Dreiersa i miedzioryty Johanna Heinricha Senna, wykonane na podstawie prac Dreiersa. Oczywiście powstałe stroje najczęściej nie były w żadnym wypadku autentyczne historycznie, najczęściej były to uproszczone wersje, luźno inspirowane kulturą ludową. 

Sam termin bunad jest stosunkowo nowy - powstał w XX w. dla określenia różnego typu odświętnych kostiumów/strojów, używanych w pierwszej połowie XIX w. i czerpiących z tradycji chłopskiego ubioru XVII-XVIII w. Słowo bunad wywodzi się także ze staro nordyckiego búnaðr - sprzęt gospodarstwa domowego, ubrane. Nazwę tą stosuje się zarówno do autentycznych strojów ludowych (folkedraktene) z XIX w. jak również w stosunku do współczesnych strojów stylizowanych na chłopskie odświętne ubiory. Wedle Norweskiego leksykonu strojów narodowych (Norsk bunadleksikon) z 2006 r.  w Norwegii można wyróżnić ponad 400 rodzajów strojów narodowych (posługując się pojęciem bunad w szerokim rozumieniu). Gdy mowa o "bunadach" w wąskim znaczeniu, czyli nowo zaprojektowanych strojów, wzorowanych na ludowych, w dużej mierze mamy do czynienia z ubraniami, wykonanymi z tego samego szablonu, z niewielką liczbą lokalnych odmian. Od strojów o charakterze ludowym odróżniają się znacząco ubiory z regionu Telemark, będącego centrum norweskiego narodowego romantyzmu i po dziś dzień hołdującego bogatym ludowym tradycjom.Czym różni się strój ludowy (folkedrakt) od stroju narodowego (bunad)? Folkedrakt to strój lokalny z wcześniejszych czasów, z wszelkim możliwymi wariacjami, zazwyczaj zakłady w związku z ludowymi tańcami bądź występami. Bunad to strój narodowy stylizowany na strój ludowy, najczęściej używany jako strój odświętny. W latach 1930-1950 stopniowo normą stawało się w wielu środowiska zakładanie strojów narodowych z okazji dni świątecznych. I tak pozostało do dnia dzisiejszego. Około połowa norweskich kobiet wybiera bunad w dniu 17 maja.

Norweski instytut strojów narodowych i ludowych (Norsk institutt for bunad og folkedrakt) opracował klasyfikację "bunadów" wedle ich rodzajów. Zgodnie z nią można rozróżnić 5 rodzajów stroju narodowego (opisy skrócone):
1. "Bunady" stanowiące kolejny krok w rozwoju tradycyjnych strojów ludowych.
2. "Bunady", które pochodzą od stroju ludowego, który wyszedł z użycia, ale nie został zapomniany.
3. "Bunady", które zostały zrekonstruowane na podstawie zachowanych starych strojów ludowych.
4. "Bunady", które zostały uszyte na podstawie przypadkowych i niekompletnych informacji o dawnych strojach ludowych.
5. "Bunady", które zostały wykonane w dowolny sposób (w całości lub częściowo) i/lub których wzory zostały zaczerpnięte z innych rzeczy niż ubrania.

Podział powyższy nie jest kompleksowy, jednak pozwala lepiej zrozumieć powiązania pomiędzy obecnym strojem narodowym (bunad) i wcześniejszym strojem ludowym (folkedrakt). Zaprezentowany powyżej przegląd typów "bunadów" pokazuje przede wszystkim stopień, w jakim współczesne stroje narodowe, wzorowane są na tradycyjnych ubiorach ludowych.Ważne jest aby pamięć, że bunad nie jest tym samym, co folkedrakt.

Oczywiście stroje narodowe, to nie tylko sukienki, spódnice, koszule, spodnie, kamizelek, czy katan/kurtek. To także buty (moim osobistym zdaniem okropne) oraz wszelkiego rodzaju biżuteria i dodatki takie, jak torebki, czepce, czapki etc.

Poniżej znajdziecie klika przykładów strojów narodowych (bunader) używanych obecnie w Norwegii. Zaznaczam jednak, że są to jedynie wybrane i nieliczne rodzaje ubiorów narodowych i w żadnym wypadku nie wyczerpują one wariantów, w jakich występują "bunady".

Okręg Aust-Agder, gmina Åmli
Bunad damski (zdj. www.norskflid.no)
Bunad męski (zdj. www.norskflid.no)
Bunad dziecięcy (zdj. www.norskflid.no)
Okręg Buskerud 
Po lewej bunad damski ślubny z gminy Hallingdal. Po prawej zwykły bunad damski świąteczny z gminy Flå (zdj. www.norskflid.no)
Bunad damski z miasta Hønefoss (zdj. www.norskflid.no)

Męski bunad, pochodzący z tradycyjnego regiony Hallingdal (Flå, Nes, Gol, Hemsedal, Ål, Hol) (zdj. www.norskflid.no)
Dziecięcy bunad, pochodzący z tradycyjnego regiony górnego Hallingdal (głównie Ål, Hol) (zdj. www.norskflid.no)
Okręg Hordaland
Po lewej bunad dla panny z gminy Voss. Po prawej bunad dla mężatki z gminy Voss (zdj. www.norskflid.no)
Po lewej bunad z gminy Tysnes, Po prawej bunad z Sørfjorden
(zdj. www.norskflid.no)
Po lewej bunad z wyspy Sotra. Po prawej bunad zimowy z gminy Hardanger
(zdj. www.norskflid.no)
Kobiecy i męski bunad z Hardanger; kobiecy bunad z gminy Kvam (zdj. www.norskflid.no)
Okręg Møre og Romsdal
Po lewej bunad z Hjørundfjord. Po prawej bunad z regionu
Nordmøre (zdj. www.norskflid.no)

Okręg Sogn og Fjordane

Bunad damski i męski z regionu Nordfjor (zdj. www.norskflid.no)
Bunad damski i męski z regionu Sogn (zdj. www.norskflid.no)
Bunad męski i damski z regionu Sunnfjord
(zdj. www.norskflid.no)
 Okręg Telemark
Bunad damski i męski ze wschodniego Telemarku (zdj. www.norskflid.no)
Kolejna wersja "bunadu" damskiego i męskiego ze wschodniego Telemarku (zdj. www.norskflid.no)
Okręg Troms
Po lewej bunad z regionu Finnmark. Po prawej bunad okręgu Troms (zdj. www.norskflid.no)
Okręg Trøndelag 
Zielony bunad z okręgu Trøndelag (zdj. www.norskflid.no)
Damski i męski bunad z gminy Oppdal (zdj. www.norskflid.no)
Ceny strojów narodowych nie należą do małych i wynoszą od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy koron norweskich za prosty ubiór bez dodatkowych ozdób. Wszelkie dodatki należy dokupić oddzielnie, a te najpiękniejsze i najlepiej wykonane kosztują nawet po kilka tysięcy koron norweskich za sztukę. A mimo to wielu Norwegów decyduje się na zakup tego typu ubiorów. Oczywiście większość z nich kupuje tańsze wersje z produkcji masowej, ale bywa, że podczas parad z okazji 17 maja mam szanse podziwiać wspaniale wykonane stare "bunady" lub te z najwyższej półki.

Mam nadzieję, że wpis przypadł Wam do gustu :) Pozdrawiam Was ciepło i życzę udanego weekendu :)

Kilka komentarzy do tekstu:

Jak zapewne zauważyliście kilkukrotnie użyłam słowa bunad ujmując to słowo w cudzysłów. Zabieg ten ma za zadanie zaznaczenie, że wyraz został użyty przeze mnie w wersji spolszczonej i raczej niepoprawnej, ale często stosowanej w mowie potocznej przez Polaków. Proszę mnie za to nie bić i nie wyzywać od nieuków, bo był to zabieg celowy :)

Pisząc ten post opierałam się na informacjach znalezionych przeze mnie w Dużym Norweskim Leksykonie (Store norske leksikon), na stronie internetowej Norweskiego instytutu strojów narodowych i ludowych (Norsk institutt for bunad og folkedrakt), na norwesko języcznej Wikipedii oraz posiłkując się zdobytą przeze mnie dotychczas wiedzą.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony  www.norskflid.no. Na tej też stronie możecie obejrzeć więcej przykładów norweskich strojów narodowych.


Reakcje:

19 komentarzy:

  1. Śliczne stroje ludowe :) Szkoda, że u nas w kraju nie są tak "popularne" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojra mam nadzieję, że to się zmieni. Cudownie byłoby co jakiś czas zobaczyć Polaków i Polki w strojach ludowych, np, z okazji 11 listopada :)

      Usuń
  2. Stroje ludowe piękne, ale chyba szkoda byłoby wydać tyle pieniędzy na nie :D Niemniej jednak to fajna tradycja i miło, że Norwedzy tak chętnie się w nie zaopatrują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się marzy, że kiedyś kupię sobie nasz polski strój ludowy, mazowiecki, może łowicki, bo to moje regiony :)

      Usuń
  3. Jak większość strojów ludowych raczej mnie nie urzeka, bo wszystkie utrzymae są w podobnej jaskrawej kolorystyce, która wtedy świadczyła o bogactwie, a mnie średnio podpada w gust... Tak te z miasta Hønefoss to bym kupiła.

    Ja bym poubierała na sarmacką modłę. Jak by świetnie wyglądał taki tłum...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam raz na jakiś czas mogłabym się ubrać i na bogato :) Ale byłby widok, gdyby kiedyś tak cała ulica była ubrana w sarmackim stylu!

      Usuń
  4. dużo fajnych informacji, a ta szara męska kamizelka(?) jest fajna. Stroje urocze i klimatyczne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest kamizelka, bo ona ma kamizelkę pod spodem, to jakaś kapota,a le nazwy poprawnej nie znam niestety.

      Usuń
    2. O, wiem! To chyba najbliższe naszemu kaftanowi, czy żakietowi! :)

      Usuń
  5. Szczególnie panowie podobają mi się w tych strojach. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja pokazałam te ciekawsze stroje :D

      Usuń
  6. Zauważyłam, że we wszystkich regionach Panowie (u pań rzadziej je widać) mają takie same buty. To prawda, czy tylko wizja fotografa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tak właśnie jest :D Zazwyczaj wszyscy - i panie i panowie - mają takie same buty :D

      Usuń
  7. Piękne, kolorowe !
    I te ciepłe skarpety ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miziol Janek ciepłe skarpety to podstawa! :D

      Usuń
  8. Świetny wpis! Większość bunadów bardzo mi się podoba, aczkolwiek zgadzam się z Tobą, że buty są okropne... ;)
    Znajoma z pracy ostatnio opowiadała, że jej syn, który ma już ponad 20 lat doszedł do wniosku, że chciałby zakupić sobie bunad, więc założył konto oszczędnościowe i odkłada pieniądze na ten cel... Uważam, że to wspaniale mieć takie właśnie marzenie o posiadaniu stroju narodowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście niesamowite i wzruszające, że młody człowiek chce odkładać pieniądze na zakup takiego stroju!

      Usuń