"Romanse wszech czasów" - konkurs z wydawnictwem Sfinks (ZAKOŃCZONY)

Chcę Was serdecznie zaprosić do udziału w konkursie, w którym do wygrania będzie książka wydawnictwa Sfinks "Romanse wszech czasów" Dagny Kurdwanowskiej.


"Każda epoka miała swoich miłosnych wywrotowców, którzy postępowali wbrew regułom i nie zważając na cenę schodzili na złą drogę. To właśnie ich śladem postanowiła podążyć autorka – tropem literackich cudzołożników, kochanków, uwodzicieli, femmes fatales, nieszczęśliwie zakochanych, by sprawdzić, jak pisarze i intelektualiści reagowali na ewolucje i rewolucje obyczajowe, w jaki sposób przekładali na język powieści pragnienia, uniesienia i namiętności współczesnych sobie lub odległych historycznie, lecz wciąż fascynujących ludzi.

Opowiadając o ich losach prześledzimy zmiany w postrzeganiu miłości i seksualności, tworzeniu się stereotypów i mitów na ten temat, definiowaniu obszarów tabu i próbach wybrnięcia z konfliktu między chrześcijańską doktryną a świecką namiętnością. Moralność religijną realizowano w małżeństwie, a erotyzm – poza nim. Tak narodziła się instytucja romansu – lekarstwa na rozpalone zmysły i dojmujący brak miłości. Piszącemu o wielkich romansach nie wolno ulec pokusie ich idealizacji. Musi pamiętać o mrocznej stronie takich związków – losie porzuconych, zdradzonych i odrzuconych małżonków, oszukanych rodziców.

Szczęście kochanków było często ich nieszczęściem. Kim byli mężowie Anny Kareniny i pani Bovary? Jakimi motywacjami kierowali się rodzice Romea i Julii? Czy cierpieli lub czuli się zranieni? Temat zdrady to jeden z lejtmotywów naszego życia. Miłość, seks i śmierć – wielka literatura karmi się takimi historiami i bohaterami." (opis książki pochodzi ze strony wydawnictwa)
 
O tym, co trzeba zrobić, aby mieć szansę na wygraną przeczytacie poniżej:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga Zapiski spod poduszki, a więc ja :)))
2. Sponsorem nagrody jest wydawnictwo Sfinks
3. Nagrodą w konkursie jest 1 egz. książki "Romanse wszech czasów" Dagny Kurdwanowskiej
4. Konkurs trwa od 10.02.2015 do 24.02.2015 do północy.
5. Wyniki ogłoszę dnia następnego, czyli 25.02.1015 r.
6. Wyboru zwycięzcy dokonam ja, kierując się całkowicie subiektywnymi odczuciami.
7. Aby wziąć udział w losowaniu należy odpowiedzieć na pytanie konkursowe i zostawić namiary do siebie - adres e-mail, który posłuży mi do skontaktowania się ze zwycięzcą. (Na adres korespondencyjny czekam 3 dni, jeśli pierwszy zwycięzca się nie zgłosi, wybiorę kolejnego. Wysyłka nagród tylko na terenie Polski.) Zwycięzca zgadza się, abym przekazała jego dane adresowe wydawnictwu, które prześle do niego wygraną książkę.
8. Będzie mi miło, jeśli:
- zostaniesz obserwatorem mojego bloga
- polubisz fanpage mojego bloga na Facebooku
- polubisz fanpage wydawnictwa i księgarni Sfinks na Facebooku
- udostępnisz informację o konkursie.


Pytanie brzmi:
Którzy kochankowie mogliby według Ciebie znaleźć się w publikacji "Romanse wszech czasów" Dagny Kurdwanowskiej i dlaczego?


http://sfinks.info/

Zapraszam do zabawy i życzę Wam powodzenia! :)
Reakcje:

21 komentarzy:

  1. Temat książki całkiem ciekawy, ale konkurs odpuszczam. Na pewno znajdą się tacy, u których ewentualna wygrana nie będzie przez lata czekać na półce na przeczytanie. :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę poważnie zastanowić się nad odpowiedzią, zbyt wiele pomysłów przychodzi mi do głowy, a do książki chętnie bym zajrzała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino, czekam i jestem bardzo ciekawa Twojej odpowiedzi :)

      Usuń
  3. Ja spasuję, ale życzę powodzenia pozostałym uczestnikom konkursu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie powinni być to Rhett Butler i Scarlett O'hara. Nie ma i zapewne nigdy nie będzie drugiej tak szalenie intrygującej pary! Ich perypetie za każdym razem czyta mi się i ogląda wprost rewelacyjnie:) Nawet mój mąż zerka kątem oka i śmieje się z dialogów tej pary:) Dzięki książce Margaret Mitchell również odtwórcy filmowych ról są świetnie znani i uwielbiani:)

    Beatka_beti1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia życzę konkursowiczom. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się zastanowić. Beti sprzątnęła sprzed nosa Scarlett o Rhetta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, masz trochę czasu, więc pomyśl i koniecznie napisz swoje typy :)

      Usuń
  7. Książka nie dla mnie, ale życzę powodzenia wszystkim, którzy o nią zawalczą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moją ulubioną parą jest Tristan i Izolda, którzy dostali swoje drugie życie w powieści Marii Kuncewiczowej "Tristan 1946". Szlachetny typ mężczyzny, obłędnie zakochany w swojej damie, wierny, tęskniący - takich lubię. A z drugiej strony kobieta, która odpowiada uczuciem równie mocnym. Nie przepadam za nieproporcjonalnym rozkładem zaangażowania uczuciowego. Lubię jak ogień pali się mocno i równo.
    A obie książki uwielbiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabelko, podaj jeszcze swój adres mailowy :)

      Usuń
    2. Przepraszam, poprawiam się :-) :
      idudzinskaantkowiak@gmail.com

      Banerek też zaraz wkleję u siebie i rozgłoszę na fejsie ;-)

      Usuń
  9. Poniżej podaję swoją subiektywną listę - wraz z mini uzasadnieniami:) w literaturze jest zbyt wiele pięknej i namiętnej miłości by wybrać jedną:)
    Klasyka literacka:
    - Tristan i Izolda – za miłość, do której każdy dąży, której każdy pragnie i poszukuje;
    - Petrarka i Laura – za miłość, której nikt nie widział, a każdy zazdrości;
    - Romeo i Julia – za miłość niezaprzeczalną i niepodważalną;
    - Wokulski – za miłość ślepą, bezwarunkową, wbrew sądom i ufną jak dziecko;
    - Karenina i Wroński – za miłość, która nie mogła się dobrze skończyć;
    - Heathcliff i Katarzyna Linton, z domu Earnshaw – za miłość, która może zabić sama sobą i której nie wolno zostawić;
    - Pan Darcy i panna Bennet – za miłość pewną i trwałą;
    - Sonia i Raskolnikow – za miłość, która przebacza;
    - Kmicic i Oleńka – za miłość, która uzdrawia;
    - Mistrz i Małgorzata – za miłość, która pozwala oddać dusze diabłu;
    - Margot i Larac de la More – za miłość, która nie słucha religii ani polityki;
    - Aragorn i Arwena – za miłość, która pokonuje czas i przestrzeń, której niestraszne wojny i podziały;
    - Rhett i Scarlett – za miłość nawet w czasie burzy i naporu.
    Literatura bliższa dniu dzisiejszemu:
    - Robert K. i Francesca J. – za siłę rezygnacji, by nie stać się kim się nie jest; za słowa: (…) nie ma już dwóch oddzielnych istot, jest tylko jedna, stworzona przez nas dwoje.
    - Jakub i Ewa – za wskazanie drogi do miłości, która może zabić (się);
    - Ralph i Meggie – za miłość wbrew prawu;
    - Florentino i Fermina – za miłość silniejszą niż śmierć;
    - Blanca i Pedro – za miłość, która scala i nawraca na właściwą drogę.

    Banerek podam na blogu, fb i g+. Adres: zielonomi939@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj juz widze ze trzy pary, ktore i mnie odpowiadaja juz tutaj zostaly wymienione: Tristian i Izolda , Bennet z Darcy oraz Arwena i Aragon. Ale uwaga! mam inna pare: Otori Shigeru oraz Pani Maruyama. Przez cale swe zycie nie moga byc para, nie moga byc malzenstwem, nie moga zyc w pokoju i milosci. Nie powinni sie spotykac - ale potajemne schadzki to jedyne co im pozostalo. Pomimo trudnosci sa sobie wierni: on nie oglada sei za innymi, wolnymi kobietami, ona jest mu wierna przez dlugie lata. Cla historia odbywa sie w sredniowiecznej Japonii - oh to wiele wyjasnia prawda?

    Hihi sprobowac moge hehe :)
    Fanpage lubie
    Mam w obserwowanych google :)

    mail:punia10@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście wszystkie ważne osobistości zostały wymienione !
    Mi zapadła w pamięć historia miłosna z przeszkodami między Bridget Jones a Panem Darcy !
    Ewolucja bohaterów a zwłaszcza Darcego powoduje, że z okropnego nudziarza w sweterku staje się on obiektem pożądania !
    malenstwojzl@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak sobie myślę, że należy się też uwaga dla Peeta i Katniss z Igrzysk śmierci, wyklęci kochankowie w końcu, historia od ciepła bochenka chleba do ciepła miłości, po tysiącu ran i przejść, aż w końcu po szczerą miłość i rodzinny dom.
    Ania_0970@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesteśmy w Anglii XVI wieku. Na dworze króla Henryka VIII aż huczy od plotek. Jedna z byłych kochannic króla Maria Boleyn, była świadkiem namiętnego pocałunku swojej siostry, a jednocześnie w tym czasie żony króla, Anny Boleyn z bratem Jerzym. Już wcześniej spekulowano na ten temat, wiele osób uważało, że rodzeństwo ma zbyt bliskie stosunki ze sobą. Joanna Parker, żona Jerzego Boleyn, była również zazdrosna o relacje pomiędzy Jerzym, a jego siostrą Anną – kiedyś nawet zeznała, że pewnego razu Jerzy spędził dużo czasu w komnacie swej siostry. Po tym co widziała Maria Boleyn, Parker była już w stu procentach pewna swego. Oskarżyła męża o kazirodztwo i zeznała, że to właśnie Jerzy był ojcem dziecka, które Anna Boleyn poroniła w styczniu 1536r. Nie tylko ona była takiego zdania, wiele osób plotkowało na ten temat. Tym bardziej, że Anna w tym okresie rzekomo nie sypiała ze swoim mężem. Rodzeństwo zostało aresztowane i osadzone w Tower of London, a ich proces miał miejsce 15 maja 1536r. Chociaż nie było żadnych dowodów wskazujących iż Jerzy i Anna popełnili kazirodztwo, oboje zostali ścięci, Jerzy 17 maja 1536r., a jego siostra dwa dni później. Po dziś dzień nie wiadomo, czy faktycznie Anna dopuściła się kazirodztwa, czy dziecko, które umarło było synem jej brata i czy potomek ten był płci męskiej - prawdopodobnie zostałby następcą króla.

    montagne@wp.pl

    OdpowiedzUsuń