"Zamordowana królowa" Maurice Druon

Tytuł: "Zamordowana królowa"
Autor:  Maurice Druon
Seria: Królowie przeklęci, tom II
Oryginalny tytuł: "La Reine étranglée"
Tłumaczenie: Adriana Celińska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 304

Król umarł, niech żyje król! Miejsce króla Filipa IV zajął jego najstarszy syn, Ludwik X Kłótliwy. Król chwiejny i słaby. Król rogacz. Jego największym zmartwieniem i celem wszelkich podejmowanych wysiłków jest unieważnienie małżeństwa zawartego z Małgorzatą Burgundzką, uwięzioną w Château Gaillard po skandalu w wieży Nesle oraz pojęcie za żonę kobietę odpowiedniego stanu i pochodzenia, nieskażoną piętnem cudzołóstwa, która obdarzyłaby go potomstwem, co do pochodzenia którego nikt nie miałby wątpliwości. Ludwikowi zależy na czasie, bo zdążył już podjąć starania o rękę Klemencji Węgierskiej (Andegaweńskiej)... Niestety tron Piotrowy świeci pustkami, a jedynie papież może unieważnić małżeństwo Ludwika i uczynić go wolnym. Kardynałowie zamiast zebrać się na konklawe i obradować nad wyborem następcy Klemensa V, wciąż walczą ze sobą i uciekają z miasta do miasta przed emisariuszami francuskiego króla. Atmosfera zagęszcza się. Ludwik jest zdesperowany i łatwo ulega wszelkim podszeptom, "dobrym radom" i manipulacjom, szczególnie stryja, Karola de Valois oraz Roberta d'Artois, których główną troską jest własne dobro, a nie sprawy królestwa. Nie ma niestety już króla z żelaza, który tak często odzywał się do syna w te słowa "Ludwiku... zamilczcie". Nowemu królowi zdaje się nie sprzyjać sam Bóg i natura; w skutek anomalii pogodowych zbiory są fatalne, Francję zalewa klęska głodu. Możni buntują się w wielu regionach państwa, ochoczo korzystając z przywróconego przez Ludwika prawa, które to miało przywrócić świetność klasie szlacheckiej i rycerskiej, a doprowadziło do wewnętrznych walk w kraju. Miejsce ładu zajmuje chaos, a poddani francuskiego króla z rozrzewnieniem i tęsknotą wspominają niedawno zmarłego Filipa Pięknego. Sieć skandali, morderstw i intryg zacieśnia się wokół Kapetyngów. Najwyraźniej klątwa rzucona na stosie była wielkiej mocy...
źródło zdj. pl.wikipedia.org/
Panowanie Ludwika X było krótkie, zaledwie dwuletnie, i mocno osłabiło dotychczasową potęgę dynastii Kapetyngów. Ludwik nie posiadał błyskotliwości swego ojca i łatwo było nim kierować. Złe decyzje gonią jedna drugą, nie przynosząc królowi ani sławy i ani miłości poddanych. To właśnie lata, gdy Kłótliwy był królem Francji, uważane są za początek upadku silnej monarchii francuskiej i jedną z pośrednich przyczyn wybuchu wojny stuletniej.

Maurice Druon także i w tej powieści okazał się utalentowanym tkaczem słów, z których stworzył zapierający dech w piersi, wielobarwny i wielowymiarowy gobelin. W dziele tym każda z postaci zajmuje właściwe sobie miejsce, każda jest jego istotną częścią, każda wzbogaca opowiadaną historię. Stąd oprócz wątku dotyczącego króla Ludwika Kłótliwego, czytelnik odnajdzie tu m.in. ciąg dalszy losów Gucia i kupców lombardzkich, intrygi knute przez Roberta i jego stryjnę Mahaut d'Artois, konflikt pomiędzy Karolem de Valois, a Enguerrandem de Marigny. I jak się okazuje wszystkie wątki zazębiają się, są ze sobą nierozerwalnie połączone. Opowieści o bezpardonowych walkach o władzę, mieszają się z nieszczęśliwymi miłościami i zawiedzionymi nadziejami, podstęp i występek z honorem. Arras oprócz pięknej, widocznej dla każdego, strony, ma także tą ukrytą, pełną splątanych węzłów, przeplatających się po wielokroć nici. Druon pokazuje czytelnikowi tą plątaninę wzajemnych powiązań i oddziaływań nie tylko na królewskim dworze, dzięki czemu czytelnikowi łatwiej jest zrozumieć, jak funkcjonował świat za panowania ostatnich z Kapetyngów. "Zamordowana królowa" jest bogata w szczegóły, a czytelnik ponownie zanurza się w  XIV-wiecznym świecie zdrady i kłamstwa.

"Król z żelaza" (KLIK) był przygrywką do tego, co ma miejsce w "Zamordowanej królowej". W drugim tomie "Królów przeklętych" intrygi i pokątne knowania wysuwają się na pierwszy plan. Druon prezentuje w swojej książce spójną i wciągającą historię, wypełnioną dramatyzmem. Dzięki niemu coraz czytelnik bez trudy odnajduje się wśród zawiłości życia średniowiecznego. Autor jest kompetentnym przewodnikiem po labiryncie zdarzeń przestawionych w powieści. Nie osądza bohaterów, nie przyczepia łatek - "dobry", czy "zły" - lecz zawsze opowiada o wydarzeniach ze swadą, potrafiąc zainteresować swoją opowieścią czytelnika, który wie, że przeznaczonym mu jest sięgnąć po tom trzeci serii pióra Druon`a.

***
Recenzja bierze udział w wyzwaniach:


Reakcje:

12 komentarzy:

  1. Och jej, jak mi się marzy skompletowanie i przeczytanie całej serii! Ależ ci zazdroszczę lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino, ja też ciągle zazdrościłam, że inni to mają te książki i mogę je sobie czytać, więc udało mi się je pożyczyć i przeczytałam całą serię. Może kiedyś dorobię się jej na własność :)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tym cyklu. Ale już wiem, że będę chciała przeczytać wszystkie części. Dzięki za podsunięcie kolejnych tytułów :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalinne, mam nadzieję, że gdy sięgniesz po ten cykl to spodoba Ci się ono równie mocno, jak mnie :)

      Usuń
  3. Słyszałam już o tym cyklu. Mam na te książki nieopisanie dużą ochotę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę Ci żebyś po nie sięgnęła :)

      Usuń
  4. Widzę, że interesuje Cię tematyka? Bo przeglądając ostatnie wpisy widzę parę takich "poważniejszych" tytułów. Dobrze mi się wydaje, że ten cykl może być trudny w odbiorze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz, rację, bardzo lubię taką tematykę. Sądzę, że nie jest to cykl dla każdego; po pierwsze język może być dla niektórych za trudny, a po drugie nie są to łatwe, lekkie i przyjemne książki. To ten rodzaj powieści historycznej, która wymaga od czytelnika skupienia, bo autor naszpikował ją ogromną ilością danych.

      Usuń
  5. Widzę, że mamy do czynienia z kolejną ciekawa serią. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją skompletować, bo bardzo mnie zaintrygowałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kornelio, ta seria jest naprawdę godna uwagi, więc i ja mam nadzieję, że uda Ci się ją kiedyś skompletować i przeczytać :)

      Usuń
  6. piszesz o niej w świetny sposób, ale fabuła nie przekonuje mnie jakoś, wiesz że wątki związane z historią to nie moja bajka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, wiem, że to nie Twoja bajka :) Ale ja jestem tak zafascynowana i zauroczona całą serią, że pewnie wszystkie jej części pojawią się na moim blogu :)

      Usuń