Stosik #7

Pozazdrościłam wszystkim, którzy byli na Targach książki w Krakowie i postanowiłam, w ramach odwetu (tylko nie bardzo wiem na kim :P), pochwalić się swoim niewielkim stosikiem. Pocieszam się, że mimo braku mojej osoby na Targach, ja także mogę wrzucić zdjęcie pod tytułem: O, patrzcie, co sobie kupiłam! ;) 
Przy okazji przepraszam Was, że ostatnimi czasy nie pojawia się zbyt dużo postów, a tym samym także recenzji, na moim blogu. Powód jest prosty: brak czasu na pisanie czegokolwiek, a także brak weny ;) Pozaczynałam 4 posty i żadnego skończyć nie mogę... Jakieś pomysły, jak się zmobilizować, jak już znajdę trochę czasu na pisanie?

A oto książki, które w ostatnim czasie zasiliły moje półki:

1. "Norske folkeeventyr" P.Chr.Asbjørnsen og Jørgen Moe", wyd. Libri Arte.
2. "Być kobietą w Oriencie" praca zbiorowa, Wydawnictwo Akademickie Dialog.
3. "Dzieje Mongolii" B.Baabar, Wydawnictwo Akademickie Dialog.
4. "Folklor ludów tunguskich" Jerzy Tulisow, Wydawnictwo Akademickie Dialog.
5. "Niewidoczny Tybet" Adam Kozieł, Wydawnictwo Akademickie Dialog.
6. "Nauka Świata Dysku IV. Dzień sądu" Terry Pratchett, Jack Cohen, Ian Stewart, Wydawnictwo Prószyński i S-ka.
7. "Turkusowe szale" Remigiusz Mróz, Wydawnictwo Bellona książka otrzymana do recenzji od autora.
8. "Wierni wrogowie" Olga Gromyko, Papierowy Księżyc - książka, która mam dzięki uprzejmości Kaś z bloga Czworgiem Oczu :) Co więcej! Kaś zdobyła dla mnie autograf Olgi Gromyko! Dziękuję Ci raz jeszcze! :D
9. "Skazaniec. Na pohybel całemu światu" Krzysztof Spadło, Zielona Litera - mam wersję elektroniczną, to teraz mam jeszcze papierową i to z autografem autora :D
10. "Ville vikinger i lek og idret" Bertil Wahlqvis, wyd. Tiden - książka wypożyczona.
11. "Grand Manila" Kjartan Fløgstad, wyd. Gyldendal.
12. "Norsk rettskrivningsordbok" praca zbiorowa, wyd. Gyldendal.

Książki elektroniczne także znalazły się wśród moich ostatnich zakupów. Skorzystałam z bardzo przyjaznej portfelowi promocji w księgarni Publio, dzięki czemu mogę cieszyć się poniższymi tytułami :)

13."Skald. Karmiciel kruków" Łukasz Malinowski, Instytut Wydawniczy Erica.
14."Przekleństwo rasy"Rafał Górniak, Videograf.
15. "Śmierciowisko"Anna Głomb, Videograf.
16. "Władca piorunów. Nikola Tesla i jego genialne wynalazki" Krzysztof K. Słowiński, Przemysław Słowiński, Videograf.
17."Wielka wyprawa księcia Racibora. Zdobycie grodu Konungahela przez Słowian w 1136 roku" Artur Szrejter, Instytut Wydawniczy Erica.


Teraz kilka e-książek rosyjskojęzycznych i dla tych, którzy mnie choć trochę znają, nie będzie zaskoczeniem fakt, że będą to książki autorstwa Olgi Gromyko :D 

Zaczynam cyklem Ведьма (Wiedźma).
18. "Профессия: ведьма" ("Profesja: wiedźma")
19. "Ведьма-хранительница" ("Wiedźma opiekunka")
20. "Верховная Ведьма" ("Wiedźma naczelna")
21. "Ведьмины байки" ("Wiedźmowe (?) bajki") - ta książka nie została przetłumaczona na język polski, tym bardziej cieszy mnie jej posiadanie :)

Cykl Год крысы (Rok szczura) - brak wydania polskiego.
22. "Год крысы. Видунья" ("Rok szczura. Wiedząca". W wierzeniach ruskich Видунья była osobą pośredniczącą między niebem a ziemią, takim rodzajem czarownicy, która m.in. posiadała dar jasnowidzenia i potrafiła komunikować się z duszami.)
23. "Год крысы. Путница" ("Rok szczura. Wędrująca").

Cykl Космобиолухи (nie jestem całkowicie pewna jak poprawnie przetłumaczyć ten tytuł, zresztą podobnie jest z tytułami poszczególnych książek wchodzących w skład cyklu; биолух na pierwszy rzut oka oznacza biologa, эколух - ekologa, a психолух - psychologa) - brak wydania polskiego.
24. "Космобиолухи" (książka napisana przez Gromyko z Громыко Ольга и Уланов Андрей)
25. "Космоэколухи"
26. "Космопсихолухи"
27. "Космопсихолухи. Том 2"

I kilka tytułów nie przypisanych do żadnego cyklu.
28. "Белорские хроники" ("Białoruskie kroniki") - - brak wydania polskiego
29. "Верные враги" ("Wierni wrogowie").


Z innych jakże radosnych dla mnie wiadomości... wreszcie udało mi się znaleźć księgarnię rosyjską, która wysyła książki ze swojej oferty za granicę, w tym także do Norwegii i to za niezbyt duże pieniądze. Świat książki rosyjskojęzycznej stoi przede mną otworem :D 

Do usłyszenia/poczytania :) 



37 komentarzy:

  1. Ogrom lektur. Chętnie poznałabym: "Być kobietą w Oriencie", "Dzieje Mongolii", "Folklor ludów tunguskich", "Niewidoczny Tybet".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również najbardziej zainteresowały właśnie te książki.

      Usuń
    2. Aga CM, Franca! Jak widać mamy podobne zainteresowania, bo i ja się nie mogę doczekać kiedy przeczytam w.w pozycje :)

      Usuń
  2. Na bogato :) Czytałem tylko "Turkusowe Szale". Co do reszty nie mogę się wypowiedzieć, niemniej jednak widok sporej ilości książek zawsze cieszy moje oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem w trakcie lektury Turkusowych szali :)

    Przyjemnej lektury, bo sporo dobrego masz w tym stosie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Liczę na same niezapomniane wrażenia, najchętniej te pozytywne :)

      Usuń
  4. Z przyjemnością poznałabym książkę Pratchetta! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zjadam Skarpety jednak, moim zdaniem, żeby sięgnąć po akurat tą pozycję Pratchetta dobrze jest znać cykl Świat Dysku :)

      Usuń
  5. Ogrom książków! Bardzo zacny odwet :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamil, muszę mieć coś z życia przecież ;)

      Usuń
  6. jeeeju, TeeSy i mnie by się przydały. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, wymiękłam... co to jest "TeeSy"? :P

      Usuń
    2. Turkusowe szale. :) Skrót stosowany także przez samego autora. ;)

      Usuń
    3. Nie wiedziałam! Dziękuję za uświadomienie mnie :)

      Usuń
  7. To wcale nie jest niewielki stosik :P

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany, ileż tego! Gorąco polecam biografię Tesli, jest przegenialna! Chętnie podebrałabym Ci natomiast "Folklor ludów tunguskich" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego Teslę kupiłam między innymi przez Twoją recenzję :)

      Usuń
  9. Ach, "Skazaniec"! Nabyłam sobie ostatnio część pierwszą i drugą w wersji papierowej, bo to jeden z tych tekstów, które tak po prostu warto mieć. Ale zazdroszczę tak ładnego autografu. ;) I po wróte mówię - cała przyjemność po mojej stronie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zamówiłam część drugą "Skazańca" w wersji papierowej i czekam na nią :)

      Usuń
  10. Ile super książek ^^ Najbardziej mnie ,,Dzieje Mongolii" ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się napisać o tej książce na blogu alicjamagdaleno :)

      Usuń
  11. Podziwiam Cię za te rosyjskie książki, czekam na recenzje, może to perełki :)) Ciekawi mnie jeszcze książka "Być kobietą w Oriencie". Miłego czytania :)
    Co do sposobów, jak się zmobilizować... nie wiem, niestety. Ja mam tak, że jak usiądę i zacznę pisać to piszę, czasami jest we mnie tak wiele, że pisze się samo. Przede wszystkim nie staraj się pisać na siłę, bo wtedy to nie ma sensu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ja bardzo lubię czytać książki po rosyjsku :) Lubię bardzo melodię tego języka. Książki rosyjskojęzyczne to sama fantastyka.
      Nie, nie piszę na siłę, bo wtedy nic, co napiszę mi się nie podoba i kasuję... Wczoraj udało mi się napisać pełne 2 posty :) Dziś robię zarys kolejnych dwóch, więc może coś tam uda mi się przygotować :)

      Usuń
  12. Spory stosik! W takim razie miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. I będziesz czytała po rosyjsku? Zazdroszczę, nigdy się go nie uczyłam,a troszkę mi się on marzy...
    Mam ochotę na dzieje Mongolii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę Basiu, bo bardzo lubię ten język :)

      Usuń
  14. stosik marzeń! Ja właśnie kończę przeglądać blogi i pakuję list do Ciebie! W końcu znalazłam na niego czas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, powiedziałabym, że każdy stosik to stosik marzeń :D Czekam na list!

      Usuń
  15. Zazdroszczę Ci znajomości miliarda języków. Serio. I to w takim stopniu, żeby sobie książki czytać - szacun i podziw. Takie chwile zawsze inspiruja mnie do nauki. Też chcę czytać Sagi w Old Norse. I te "Turkusowe Szale", mrrrr - odkładam studenckie pieniążki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lustitia, Ty nie przesadzaj z tym miliardem języków :D Po norwesku to czytam ledwo ledwo i z wszelkimi dostępnymi słownikami, a już do Old Norse to mi niezmiernie daleko! Może kiedyś ;)

      Usuń