Kartki z kalendarza: Październik


 
Ikk no
gan ya hayama ni
tsuki o in su

Sznur dzikich gęsi
a księżyc nad wierchami
jak sygnatura


(Buson, 1775)



*Źródła: "Wybór klasycznych wierszy haiku" w tłumaczeniu Agnieszki Żuławskiej-Umedy  
** Hiroshige, Most Kanasugibashi w Shibaura z serii: Sto słynnych widoków Edo. Zdjęcie pochodzi z mojego kalendarza wydanego przez teNeues :)

9 komentarzy:

  1. Ja chyba nigdy nie zrozumiem tych haiku, więc przyjmuję ich takimi, jakie są, z całą ich tajemniczością i niedopowiedzeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawka: więc przyjmuję JE takimi jakie są :))

      Usuń
    2. Dla mnie to konkretne haiku jest wypełnione jakąś nostalgią, wspomnieniem i smutkiem tego, co przemija. Ale pamiętaj Basiu, że haiku można, a nawet trzeba odczytywać dosłownie - przynajmniej ja tego się nauczyłam z podręczników ☺

      Usuń
    3. A mnie się z jesienią kojarzy. :)

      Usuń
    4. To te odlatujące ptaki? :)

      Usuń
    5. Basiu, ośmielę się polecić następującą stronę:
      http://earlywomenmasters.net/chiyo/index.html

      Znajdziesz tam utwory Fukudy Chiyo-ni, XVIII-wiecznej poetki, wraz z krótką interpretacją. W sumie haiku to bardzo interesująca forma - całkiem sporo treści zaklętych w króciutki sznureczek słów.

      Usuń
    6. Dzięki Ambrose! :) Sama też tam chętnie zajrzę.

      Usuń
  2. Księżyc ostatnio faktycznie jest jak sygnatura..
    Edyś, a czy Ty możesz rozczytać co jest na tych chorągiewkach napisane? Bo jestem bardzo ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabelko, nie dam rady rozczytać, bo nie znam japońskich znaków; może jeden, czy dwa byłabym w stanie rozpoznać... Ale to jest baaaardzo duże ale ☺

      Usuń