Zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok

Chciałam Wam przedstawić kilka zapowiedzi, które w najbliższym czasie pojawią się w Wydawnictwie Psychoskok. Możliwe, że coś Was zainteresuje :)

Tytuł: „Wyspy Naftalinowe”
Autor: Aneta Skarżyński
ISBN: 978­83­7900­261­0
Miejsce i rok wydania: Konin, październik 2014r.
Liczba stron: 240

„Wyspy Naftalinowe” to przezabawna opowieść Anety Skarżyński. Główną bohaterkę – Anetę­
poznajemy w wieku 8 lat, w momencie kiedy stwierdzono u niej nadpobudliwość psychoruchową. Być może właśnie to powoduje, że nie potrafi usiedzieć spokojnie na miejscu i trzymać języka za zębami, co wciąż pakuje ją w liczne kłopoty. Dziewczynka nie akceptuje też swojej osoby począwszy od imienia, którego nie znosi, aż po wygląd ­ patykowate nogi i cienkie włosy. Nie przepada za Panią od nauki gry na fortepianie i w ogóle nie cierpi chodzić do szkoły, a na wakacje czeka jak na zbawienie. Swojej chorej siostrze wystawia diagnozę „choroba śmiertelna”, na
podstawie książki medycznej z XIX wieku, a żeby w przyszłości mieć piękne, grube i bujne włosy – goli głowę na łyso. Wszelką ciekawość u dziewczynki wzbudza to co jest zakazane. Trudno okiełznać jej zachowania, kiedy demoluje mieszkanie ciotki, niszczy piżamę taty, a podczas egzaminu w szkole muzycznej – zamiast grać repertuar klasyczny – wygrywa swoje własne kompozycje. Mimo, iż Aneta ma siostrę, rodziców i przyjaciół to jednak jej największą sojuszniczką jest babcia. A, że jest to kobieta o nietuzinkowej osobowości i mocno wybuchowym temperamencie, z szalonymi pomysłami na życie, to razem z wnuczką tworzą piorunującą mieszankę. Powieść obejmuje 28 rozdziałów, które równają się 28 wyspom, a każda z nich to nowa beczka śmiechu. Dzięki nim poznasz niezliczoną ilość niesamowitych historii głównej bohaterki. Spędzisz z nią sześć lat jej życia w szkole podstawowej, poznasz mrożącą krew w żyłach historię świętowania czternastych urodzin na cmentarzu, a także dowiesz się, do czego może doprowadzić podkradanie konfitur ze spiżarni starej ciotki. Kontynuacją powieści są „Wyspy Paprykarzowe”, równie zabawnie opisujące losy bohaterki już w liceum, a także „Wyspy Pieprzowe”, przenoszące czytelnika do najbardziej burzliwego i obfitującego w przygody etapu życia bohaterki – jej studiów. 

Kilka słów o autorze: Aneta Skarżyński – polska artystka: malarka, śpiewaczka i autorka książek, która z powodzeniem łączy te pozornie odległe od siebie dziedziny sztuki. Jest absolwentką dwóch wrocławskich uczelni: Akademii Sztuk Pięknych oraz Akademii Muzycznej. Prócz dokonań scenicznych posiada również spory dorobek w dziedzinie sztuk pięknych, bowiem ma na swoim koncie kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych. Jej rzadkiej urody głos pozwolił zadebiutować jej na scenie Opery Wrocławskiej oraz zostać solistką Teatru Muzycznego – Operetki Wrocławskiej. Twórczość literacka to trzeci kierunek działania Anety Skarżyński. W kwietniu 2008 r. jej fragmenty powieści „Wyspy Naftalinowe” zdobyły wyróżnienie w Międzynarodowym Konkursie Literackim im. Z. Herberta w Londynie.

Tytuł: „Podstępna żmija, czyli endometrioza”
Autor: Marzena Grzybowska

ISBN: 978­83­7900­217­7
Miejsce i rok wydania: Konin, wrzesień 2014r.
Liczba stron: 100
 
„Podstępna żmija, czyli endometrioza” Marzeny Grzybowskiej to opowieść Róży, młodej kobiety, która skończyła 30 lat i została dotknięta podstępną chorobą. Endometrioza to przewlekłe, sprawiające cierpienie i ból schorzenie. Główna bohaterka ma cudowną rodzinę, męża, syna, mieszkanie, dobrą pracę i nagle... wszystko wywraca się do góry nogami, kiedy choroba zaatakowała ją od tak, po prostu, któregoś dnia. Endometrioza – choroba narządów płciowych kobiety, zabrzmiało jak wyrok, choć diagnoza nie była jednoznaczna. Strach i dezorganizacja poukładanego życia sprawiły, że Róża nie mogła normalnie funkcjonować, pracować, siedzieć, spać, bo myśli krążyły tylko wokół jednego tematu „choroba”. Kiedy bardzo drogie leczenie farmakologiczne nie przynosi zamierzonego efektu, kobieta zostaje poddana operacji najpierw jednej, a potem drugiej. Równocześnie przyjmuje leki i zastrzyki, które mają zapobiec dalszym nawrotom choroby. Bohaterka, by jak najprędzej dojść do formy stara się normalnie żyć i funkcjonować, choć choroba często jej to uniemożliwia. Najważniejszą rzeczą jaką doświadczyła w tej walce była determinacja i siła woli zawarta w kilku zdaniach: „Tyle dni zabrałaś z mojego życia. Przepłakałam wiele godzin, bo wprowadziłaś zamęt, cierpienie i strach. Myślałam, że jestem kimś gorszym, bezradnym, uciemiężonym. Wiele razy zastanawiałam się, jak dalej potoczy się mój los. Ale, zapomniałaś o jednym! Zapomniałaś, że paraliżując moje ciało, zmuszasz mózg do bardziej intensywnej pracy. W moim umyśle powstały więc coraz to ciekawsze pomysły. Pomysły na siebie! Znalazłam w sobie ukryte talenty i pokłady wspaniałych możliwości, które dają mi wiarę w istnienie i sens życia”. Dzięki chorobie zauważyła, że praca w korporacji nie sprawia jej tyle satysfakcji ile myślała, że pogoń za pieniędzmi to nic dobrego, a że tak naprawdę trzeba doceniać i cieszyć się z prostych i małych przyjemności jak spacer, wspólne spędzanie czasu z rodziną, rozmowa z przyjaciółmi. Pozytywne nastawienie sprawiło, że młoda kobieta zaczęła spełniać swoje marzenia, przestając skupiać się wyłącznie na chorobie, ale czy to wystarczyło by wygrać całą bitwę? To historia adresowana do osób, którym endometrioza również poplątała życie, ale która też da ci zastrzyk pozytywnej energii oraz napełni w siłę i wiarę, by wygrać tą nierówną walkę i odnieść zwycięstwo. 

Kilka słów o autorze: Marzena Grzybowska urodziła się w 1971r. W Kamiennej Górze, jednak od wczesnego dzieciństwa mieszka na Górnym Śląsku. Jest absolwentką Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Od około 20 lat choruje na mocno zaawansowaną endometriozę, gdzie na podstawie własnych doświadczeń i przeżyć napisała opowiadanie przedstawiając chorobę jako podstępną żmiję. Głęboko wierzy w stwierdzenie, że „nic nie dzieje się bez przyczyny”, dlatego dostrzega, że przewlekła i nieuleczalna choroba jest bodźcem do działań. Swoje pomysły i talenty, stopniowo realizuje i wdraża w życie.

Tytuł: „Wywiad ze śmiercią”
Autor: Michał Wancerz

ISBN: 978­83­7900­251­1
Miejsce i rok wydania: Konin, październik 2014r.
Liczba stron: 300

„Wywiad ze śmiercią” ­ Michał Wancerz. To wbrew pozorom rozmowa o życiu, o ludzkości, jej historii i przyszłości. Głównym bohaterem książki jest człowiek, który przeżył śmierć kliniczną, a swoim „doświadczeniem” postanowił podzielić się z czytelnikami za pośrednictwem wywiadu udzielonego autorowi. Mężczyzna ten, który jest postacią anonimową, zginął w wypadku samochodowym, a po czterech godzinach od stwierdzenia zgonu – obudził się przerażony w kostnicy, powracając tym samym do świata żywych. Wszelka aparatura monitorująca parametry życiowe ewidentnie stwierdzała, że pacjent nie żyje, a jednak. Sama śmierć nie była czynnikiem skłaniającym do napisania książki, ponieważ głównym powodem było to, co wydarzyło się pośmierci. Człowiek ten powrócił z „tamtego świata” jako osoba zupełnie odmieniona i bogatsza o nowe doświadczenia z wiedzą zebraną przez jego duszę przez ostatnie 1400 lat i blisko 40 wcieleń.. Tajemniczy rozmówca twierdzi z całym przekonaniem, że wie co dzieje się z nami po śmierci, jak powinniśmy żyć, a przede wszystkim co czeka nas w przyszłości. Skłania się również do stwierdzenia na temat naszego miejsca we Wszechświecie oraz na temat naszej duchowości i cielesności. Cała ta historia to połączenie różnych dziedzin jak psychologia, fizyka kwantowa, kosmologia, idee religijne i wiele innych. Książka na pewno zostanie zauważona i prawdopodobnie wzbudzi wiele kontrowersji zarówno w środowiskach religijnych jak i naukowych lub zostanie przez nie całkowicie zignorowana, zdaje sobie sprawę z tego zarówno autor, jak i jego tajemniczy rozmówca. Książkę można odebrać na różne sposoby, przede wszystkim mieć dystans do zawartych w niej treści i potraktować to wszystko co w niej zawarte jako ciekawostki, ale też można uwierzyć we wszystko co bohater przeżył. Jest to całkowicie indywidualna sprawa wyboru każdego czytelnika, ale też umiejętności perswazyjnych człowieka, który przeżył śmierć.

Tytuł: „Strażnik Bursztynowej Komnaty”
Autor: Jolanta Maria Kaleta

ISBN: 978­83­7900­270­2
Miejsce i rok wydania: Konin, październik 2014r.

„Strażnik Bursztynowej Komnaty” kolejna powieść Jolanty Marii Kalety. Już sam tytuł wskazuje, że tym razem autorka sięgnęła po największą zagadkę drugiej wojny światowej, a mianowicie Bursztynową Komnatę. Jak twierdzi wielu eksploratorów, ukryto ją właśnie na Dolnym Śląsku, z którego bogactwa tajemnic autorka czerpie pełnymi garściami. Jest jesień 1991 roku. W Polsce pogłębiają się przemiany ustrojowe. Po zburzeniu muru berlińskiego zmienia się także Europa i rozpada Związek Radziecki. Nad brzegiem Odry znaleziono zwłoki inżyniera Pawła Rylskiego. Z prowadzonego śledztwa niewiele wynika, a na dodatek ulatnia się dokumentacja zmarłego, w której ponoć znajdowało się wiele cennych informacji. Dlaczego ktoś miałby zamordować poszukiwacza, jakich setki w Polsce? Może ktoś nie chce, by tajemnica Bursztynowej Komnaty wyszła na jaw? A może po prostu za zbrodnią stoi wywiad gospodarczy obcego państwa, które miało przejąć zakłady elektroniczne Elwro, w których pracował Rylski? Nie można wykluczyć, czy zbrodni dopuściła się żona zamordowanego Ewa, historyk z zawodu, zazdrosna o sukcesy męża w poszukiwaniu Bursztynowej Komnaty, które prowadził od lat i ponoć był bardzo bliski jej rozwiązania. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy znaleziono zwłoki kolejnej osoby. Dlaczego policja i prokuratura nie dążą do szybkiego rozwiązania sprawy? Dlaczego Rylską i znanym wrocławskim biznesmenem, Józefem Krawczykiem, interesuje się były oficer kontrwywiadu MSW, Mateusz Popiel, który przez wiele lat poszukiwał Bursztynowej Komnaty, a teraz prowadzi agencję ochrony mienia? Dokąd doprowadzi Rylską znaleziona wśród rzeczy męża fotografia sprzed lat? Wątek kryminalny przeplata się z sensacyjnym, fikcja okraszona wieloma faktami historycznymi, zgrabnie uknuta intryga, szybkie tempo i gwałtowne zwroty akcji sprawiają, że powieść czyta się jednym tchem i nie można się oderwać aż do ostatniego akapitu. A jest on zaskakujący.

Kilka słów o autorze: Jolanta Maria Kaleta to rodowita wrocławianka, z wykształcenia historyk i politolog, ale też wspaniała autorka powieści sensacyjnych, których akcja dzieje się we Wrocławiu lub na Dolnym Śląsku. Dzięki pisarce możemy zgłębić tajemnice prawdziwych historycznych wydarzeń, które autentycznie miały miejsce w przeszłości, a forma w jakiej zostały przedstawione dają czytelnikowi poczucie, jakby sam w nich uczestniczył. Prócz tej najnowszej powieści: „Strażnik Bursztynowej Komnaty”, autorka wydała również: „Operacja Kustosz”, „Lawina”, „Kolekcja Hankego”, „Wrocławska Madonna”, „Obcy w antykwariacie”, „W cieni olbrzyma”, „Złoto Wrocławia”.

Tytuł: „Kiedy wiosna nie nadchodzi”
Autor: Anna Wysocka ­ Kalkowska

ISBN: 978­83­7900­273­3
Miejsce i rok wydania: Konin, październik 2014r.
Ilość stron: 300

„Kiedy wiosna nie nadchodzi” Anny Wysockiej ­ Kalkowskiej to książka bez skomplikowanej i dogłębnej filozofii, za to o różnych odcieniach miłości zdradzonej, rodzinnej, przyjacielskiej i miłości, która rodzi się mimo lęku. Powieść umiejscowiona w scenerii pięknego Kazimierza Dolnego i szumu rozpędzonej Warszawy. Główną bohaterką powieści jest Julia, właścicielka agencji reklamowej, samotna mężatka, której mąż od ośmiu lat przebywa za granicą. Marcin to miłość jej życia, ale czy nadal tak jest? Z jej strony tak, mimo że wciąż ze wszystkimi problemami boryka się sama, a on nie zamierza wracać do kraju w najbliższej przyszłości. Podczas jego nieobecności umierają rodzice Julii. Dziewczyna osamotniona po traumatycznych przeżyciach rzuca się w wir pracy, wracając wieczorami do luksusowej, wielkiej ale wiejącej chłodem willi. Czasami pomieszkuje z nią Weronika – oddana przyjaciółka i prawa ręka w firmie, która namawia kobietę na rozwód z mężem. Julia jednak żyje w przekonaniu, że wciąż kocha męża, a on pracuje w Stanach i tak musi być. Kumulacja problemów powoduje, że kobieta jest coraz bardziej zamknięta w sobie, nie cieszą ją rzeczy, które kiedyś sprawiały radość, za to pogrąża się w coraz większej izolacji od świata. Przełom wydarzeń i negatywnej aury następuje w dniu trzydziestych piątych urodzin Julii, kiedy otrzymuje bukiet białych róż od Bernarda, starszego człowieka od którego kupiła dom w Kazimierzu Dolnym zaraz po ślubie. Postanawia odwiedzić miasteczko celem uporządkowania dawnych spraw. Od przyjaciółki otrzymuje też list po zmarłej mamie, dzięki któremu odkryje rodzinną tajemnicę...

Kilka słów o autorze: Anna Wysocka – Kalkowska to debiutantka w dziedzinie literatury. Jej powieść z powodzeniem można zaliczyć do kobiecej literatury obyczajowej, choć pewnie znajdzie się też grono płci męskiej, zainteresowanych tą książką. Autorka pokazuje w niej psychikę kobiet, to jak przeżywają miłość i w jaki sposób kochają. Pisarka daje nam powieść przesyconą tym właśnie uczuciem, żeby pokazać nam, że to właśnie ONA – miłość jest najważniejsza, choć często zbyt późno zdajemy sobie z tego sprawę.

Ciekawa jestem, czy któraś z propozycji Was zaciekawiła :)

Życzę Wam wspaniałego dnia! :)














1 komentarz:

  1. "Wyspy Naftalinowe", "Wywiad ze śmiercią" i "Kiedy wiosna nie nadchodzi" - te mogłabym przeczytać, brzmią ciekawie, a pozycję o komnacie zdaje się, że kupię dla kolegi na prezent.
    Dziękuję Ci za ten wpis i życzę Ci udanego dnia także :)))

    OdpowiedzUsuń