Czy wiesz, że ... #10

... w Japonii zgodnie z tradycją wyodrębnia się nieszczęśliwe lata życia (yakudoshi)?

I tak, mężczyźni powinni uważać na siebie w wieku 25, 42 i 61 lat, a kobiety - 19, 33 i 37 lat. Ponoć za szczególnie nieszczęśliwy uważany jest 42 rok życia w przypadku mężczyzn i 33 rok życia w przypadku kobiet. Wierzenie to wynika najprawdopodobniej stąd, że liczby te są fonetycznie pechowe. To z kolei znaczy tyle, że liczba 42 może być wymawiana jak "shi-ni", co znaczy tyle co "śmierć", a liczbę 33 można wymawiać jak "sanzan" oznacza "twardy", "straszny", "fatalny", "katastrofalny".
Mimo, że jest to jedynie przesąd, wielu Japończyków będąc z tym niebezpiecznym wieku bierze udział w różnych ceremoniach religijnych w świątyniach sintoistycznych, mających na celu zabiec i chronić pechowca przed chorobami i nieszczęściami. 
 


22 komentarze:

  1. Do 33 lat jeszcze trochę mi brakuje. To naprawdę ciekawostki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zbliżam do jednego z takich "niebezpiecznych" okresów, ale jakoś się nie przejmuje, bo poprzednie nie były pechowe.

      Usuń
  2. mi także trochę brakuje, ale takie "zabobony" są popularne wszędzie i nie wiem czy to dobrze czy źle...znowu dowiedziałam się czegoś nowego;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, nie! Wierzysz w takie przesądy? :) Ja swoje pechowe lata jak dotąd przeszłam bardzo dobrze :D A nawet bardzo dobrze!

      Usuń
  3. na szczęście jeden pechowy rok już za mną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I całe mnóstwo szczęśliwych ;)

      Usuń
  4. Bardzo to ciekawe! Widać każdy naród musi mieć jakieś swoje przesądy chociaż ten akurat jest trochę przerażający ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, ja jeszcze nie spotkałam narodu, który nie miałby jakiś przesądów, więc i nie wierzę, ze takie istnieją.

      Usuń
  5. Hmm...Uwielbiam takie narodowe ciekawostki.

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze :D Ciekawostka fajna, ale ja nie wierzę w takie przesądy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 19 i 33 za mną, 37 przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A nie wiesz nic o tym, że może tez w tym wieku przypada więcej samobójstw? Dziwnym torem moje myśli pobiegły, ale jakoś tak mi się akurat o tym pomyślało. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, że Twoje myśli pobiegły tym tropem, wszak Japonia słynie także z samobójstw. Nie natrafiłam na żadne zapiski, które by traktowały o ilości samobójstw w stosunku do nieszczęśliwych lat. Możliwe, że nie wzrasta ich liczba, przecież istnieje tyle przyjemniejszych rozwiązania problemu pechowych lat, np. liczne festiwale i amulety :)

      Usuń
  9. W grudniu skończę 33 lata, hmm... I dawno nie było u mnie tak wspaniale, nowy samochód, mieszkanie, jeszcze tylko nowa praca na stałe i będę spełniona ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam w tym wieku, więc jak widać, żaden to pechowy wiek :D

      Usuń
  10. Bardzo lubię takie ciekawostki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, coś w tym jest! Kiedy wspominam siebie w wieku 19 lat, widzę osobę, którą opętał jakiś czar. Zrobiłam wtedy najwięcej głupot w całym swoim życiu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, kto nie robił głupstw w wieku 19 lat!? ;)

      Usuń