"Samemu Bogu chwała" Aleksander Kowarz

Tytuł: "Samemu Bogu chwała"
Autor:  Aleksander Kowarz
Wydawnictwo:  Self Publishing
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 441

"Krzyczał, gdy wbijano pierwszy gwóźdź, a każdy krzyk rozdzierał jego ojcu serce."

Wyobraź sobie, że Europa, którą znasz nie istnieje. Nie ma Unii Europejskiej, która rozpadła się kilkanaście lat temu w wyniku zamieszek na tle religijnym. Dawni sojusznicy wystąpili przeciwko sobie. Stary Kontynent to wielkie pobojowisko, z którego wyrastają nadpalone, koślawe szkielety budynków,  szydzące z dawnej świetności i wielkości. Zniknęły zabytki, wieżowce, urokliwe uliczki, nowoczesne centra, tętniące życiem ośrodki wypoczynkowe i rozrywkowe. Zmiotła je Armia Boga, która rozlała się "niczym plama ropy na powierzchni oceanu". Dżihad stał się faktem. Nikt tak naprawdę nie wierzył w to, że nabierająca rozpędu Muzułmańska Wiosna Ludów, jest czymś więcej niż tylko kolejnym krótkotrwałym wybuchem nastrojów rewolucyjnych. Lecz rewolucja nie przygasła, rozpaliła się silnym płomieniem trawiąc wszystko i wszystkich, którzy stanęli jej na drodze. Armia Boga zatrzymała się dopiero nad Loarą, gdzie doszło do decydującej bitwy, która zakończyła Świętą Wojnę. Cały świat pogrążył się w chaosie i wojnach. Głód i strach wyparły wszystkie uczucia. Żądza władzy usprawiedliwia wszelkie uczynki. Wiara jest tarczą i karzącym mieczem. Tak nastały nowe czasy.

Powieść "Samemu Bogu chwała" to ciekawa wizja postapokaliptycznego świata, gdzie władzę dzierży Kościół, który skorzystał na upadku Unii i wybuchu Dżihadu, gdy ludzie w myśl "jak trwoga, to do Boga", zwrócili się ku sile wyższej. Ludzkość została zepchnięta w mroczne czasy ciemnoty religijnej. Hierarchowie kościelni kontrolują każdy aspekt ich życia za pośrednictwem kompleksów Katedr, Gwardii oraz Świętego Oficjum z zapałem plewiącego wszelką herezję (a herezją może być wszystko, co za takową zostanie uznane przez inkwizytorów). Doktryna kościelna ma być przestrzegana co do joty, odstępców należy się pozbyć. Papież-człowiek to marionetka, którą Rada Apostołów pokazuje ludziom, jako symbol Kościoła, prawdziwy Papież, podejmujący wszelkie decyzje, wydający rozkazy, to superkomputer o krok od osiągnięcia świadomości. Nowoczesna technologia należy tylko do Kościoła, zwykły człowiek żyje jak szczur w ponurych norach betonowych mieszkań. Wszystko, co czyni Kościół, czyni na chwałę Pana i by zbawić swoje owieczki. Przynajmniej tak twierdzi sam Kościół ...

Armia Wielkiego Kalifatu stoi tuż za granicą, zbiera siły. Lecz Kościół ma innego wroga, którego, choć jest on mniej liczebny niż wojska muzułmańskie i wydaje się zbyt słaby by zagrozić istniejącemu porządkowi, obawia się najbardziej. To wróg, który nie istnieje, oficjalnie został pokonany w trakcie operacji Czyściec, tuż po Dżihadzie. Odradza się niczym feniks. Atakuje znienacka, przenika szeregi kościelne, sieje zamęt i stoi w sprzeczności z prawdami wiary głoszonymi przez Kościół. A w dodatku jest w posiadaniu tajemnicy, która może zagrozić podstawom wiary Kościoła ...

"Przyjdzie Zbawiciel. Przyjdzie Niszczyciel." 


Głównym bohaterem powieści Aleksandra Kowarza jest Ateron Kern, sierota wychowany przez zakonnice, porucznik elitarnego oddziału Inferno, który po cudem unikniętej śmierci, wstąpił w szeregi Inkwizycji, "aby móc skuteczniej tępić herezję." Ale los płata mu nie byle jakiego figla, bo oto przyszły członek Świętego Oficjum miast walczyć z herezją, sam zostaje o nią oskarżony i skazany na karę śmierci. Byłemu porucznikowi nie jest jednak pisana śmierć przez powieszenie. Pomoc nadchodzi ze strony, której nigdy by się nie spodziewał. To nie jedyne niespodzianki, jakie szykuje Ateronowi życie. Ucieczka z więzienia Oficjum to dopiero początek niespodziewanych spotkań, m.in. z tajemniczym Zakonem Syjonu i templariuszami oraz zwrotów akcji. Ateron odkrywa tajemnice Kościoła i Zakonu jedna po drugiej, poznaje swoją historię i historię swoich rodziców, a to, czego się dowiaduje wywraca jego światopogląd do góry nogami. 

"Samemu Bogu chwała" to wyjątkowo udana powieść, która przykuwa ciekawymi niejednoznacznymi postaciami, wartką akcją, wypełnioną tajemnicami, mrocznym światem wykreowanym na kartach powieści. Autor przedstawia swoją wersję odwiecznej walki o władzę i poszukiwania prawdy. Sprytnie kluczy i splata różne wątki, by w momencie gdy czytelnik jest już przekonany, że rozgryzł fabułę, rozwikłał tajemnice, pokazać mu iż jest w błędzie. I to zakończenie! Zaskakujące, inne niż się spodziewałam, a nawet obawiałam. Dla mnie - idealne.

 "Terribilis est locus iste. – Przerażające jest owo miejsce." [Księga Rodzaju, 27, 17 Wgl.]

 ***
Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi :)
Zajrzyjcie koniecznie na fanpage pisarza na Facebooku - KLIK.
Samemu Bogu chwała [Aleksander Kowarz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE 
***
Recenzja bierze udział w wyzwaniach:


* Wszystkie cytaty, poza fragmentem z Księgi Rodzaju, pochodzą z książki "Samemu Bogu chwała" Aleksandra Kowarza

31 komentarzy:

  1. Postapokalipsa - biorę w ciemno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :) Aga CM jak rozumiem Twoja tematyka? :) W takim razie bierz i czytaj :D

      Usuń
  2. Na samym początku umieściłaś taki cytat, że aż ciarki przeszły mi po plecach. Poza tym strasznie spodobała mi się recenzja.

    Tak jak Aga, sięgnęłabym po tę książkę w ciemno na samo słowo "postapokalipsa", ale Ty na szczęście pokazałaś coś więcej. Strasznie podoba mi się i pomysł, i tematyka, mimo że pewnie dla niektórych będzie kontrowersyjna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowy cytat jest, moim zdaniem, bardzo istotny dla powieści.
      Moim zdaniem Aleksander Kowarz miał naprawdę ciekawy pomysł i dobrze sobie poradził z jego przedstawieniem, rozwinięciem. Jak już wspomniałam bohaterowie nie są jednoznacznie źli ani dobrzy, nie wiadomo kto mówi prawdę, kto ma rację - jak w prawdziwym życiu, trzeba wybrać. I można się pomylić.
      A Ci niektórzy, niech sobie myślą, że tematyka jest kontrowersyjna, byleby nie popadali w święte oburzenie, bo to by niestety oznaczało, że są na pewne sprawy ślepi.

      Usuń
  3. Znakomita recenzja :) No i proszę, po raz pierwszy mam ochotę kupić książkę polskiego autora!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosia J :) A książkę kup i przeczytaj. "Samemu Bogu chwała" to e-book i widziałam gdzieś audiobooka. A w Gandalfie teraz e-book jest za niecałe 15 zł.

      Usuń
    2. Mała poprawka: jest tylko e-book :)

      Usuń
  4. Ajjj aż mam ochotę !
    tym bardziej, że istnieje chyba taka przepowiednia, że wrócimy do czasów średniowiecza kiedyś ;)
    poza tym taki scenariusz na dzień dzisiejszy, nie ukrywam, nie jest do końca fantastyką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miziol Janek, a jakiej przepowiedni nie ma dla ludzkości? ;)
      I masz rację, scenariusz Aleksandra Kowarza nie jest nieprawdopodobny, a przez to powieść jest bardziej wymowna, bardziej przemawia do człowieka.
      Zerknij tu: http://www.gandalf.com.pl/e/samemu-bogu-chwala-epub/ :)

      Usuń
    2. senk ju wery macz ! bo wypłacie niewątpliwie nabędę !

      Usuń
    3. i nabyłam wreszcie, także wezmę się do czytania !

      Usuń
    4. Przyjemnej lektury! :)

      Usuń
  5. Oooo, brzmi bardzo zachęcająco! I w dodatku nasz rodzimy autor, ciekawe :) Chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Twojej recenzji wyłania się obraz książki tajemniczej i pełnej niedopowiedzeń, co tylko bardziej zaostrza apetyt u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sięgnij po nią, może i Tobie się spodoba:-)

      Usuń
  7. Tematyka wizji postapokaliptycznej jest niezmiernie ciekawa, działa na wyobraźnię czytelnika, także tą książkę na pewno przeczytam jeśli nadarzy się ku temu okazja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa szczegolnie mocno, gdy ta przyszlosc jest tak nieodległa jak w "Samemu Bogu chwała" i tak wyraźnie powiazana z tym, co się dzieje obecnie.

      Usuń
  8. Przyznam szczerze, że zaciekawiła mnie ta fabuła. Z chęcią poznam świat bez Unii, w którym rządzi kościół...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byleby nie na własnej skórze i w rzeczyeistosci

      Usuń
  9. Hmm...Mam wrażenie, że ten tytuł specjalnie nie wybija się przed szereg wśród innych postapokaliptycznych pozycji. Jest szeroki wątek religijnym jest walka o władzę, czyli to co niemal w każdej tego typu książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, ja lubię wątki religijne w takim wydaniu:-) A z książek z wątkiem postapokaliptycznym jeszcze żadnej nie mogłam nazwać odkrywcza. Dla mnie istotne jest to, że miło spędziłam czas :-)

      Usuń
    2. A możesz mi polecić jakąś książkę w tym stylu?

      Usuń
  10. Właśnie, po takiej recenzji to tylko brać i czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać Twoje słowa:-)

      Usuń
  11. zachęcasz do czytania :)
    Miło mi rozgościć się u Ciebie na blogu, zapraszam Cię serdecznie do siebie, na chwilę i na dłużej, zapraszam również do odwiedzenia mojego fanpage i zakupów na każdą okazję
    Pozdrawiam
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo czytanie to coś, co lubię Agnieszko :D
      Zajrzę do Ciebie w wolnej chwili. Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Dysiu, piękny wpis, jestem pod wrażeniem. Książka zapowiada się niesamowicie ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu :) Mnie wciągnęła w swój świat :)

      Usuń
  13. Dysiu jak wiesz i ja ją czytałam dlatego z czystym sumieniem powiem, iż ubrałaś ją w słowa idealnie! Wizja świata świetna jak i wyobraźnia autora!

    OdpowiedzUsuń