Migawki #5

Odsłona piąta Migawek :) Sama bardzo lubię oglądać tego typu posty, a wiem, że i wśród osób do mnie zaglądających są fani mojej radosnej nieprofesjonalnej twórczości pstrykania fotek :) Miłego oglądania!
Cztery ujęcia Norwegii z lotu ptaka metalowego :) Na pierwszych dwóch Norwegia przysypana cukrem pudrem (tak mi się skojarzył, gdy zobaczyłam te widoki na własne oczy). Na drugim zdjęciu możecie zobaczyć jak głęboko wcina się w ląd fiord. Dwa kolejne przedstawiają już okolice, w których mieszkam; po zrobieniu tych zdjęć 2-3 minuty później wylądowałam na lotnisku. Na zdjęciach widać fiord nad którym rozłożyło się miasto. 
Tak wygląda wnętrze najstarszej katedry w Norwegii, która zachowała swój średniowieczny charakter mimo wprowadzanych na przestrzeli lat zmian (odbudów i przebudów) - Stavanger domkirke. Katedra została zbudowana w latach 1100-1150. Jest to jedyna katedra w Norwegii, która jest w ciągłym użyciu od 1300 r. Jak widzicie brak w niej ławek, są drewniane krzesła i przepiękny witraż za ołtarzem. Katedra została zbudowana najprawdopodobniej na starszym kościele lub w jego pobliżu. Za rok powstania katedry tradycyjnie uważa się 1125 r., kiedy to powstała tu diecezja, która stała się równocześnie fundamentem pod powstanie miasta Stavanger. Patronem katedry jest św. Switun (Swithun), anglosaski biskup Witnchesteru z IX w. Skąd taki patron? Ponoć katedra albo, jak utrzymują inni badacze, kościół istniejący tu przed powstaniem katedry, otrzymała relikwię świętego Swituna - kość ramienia.
Fragment witraża
Płyta nagrobna Håkona z Reve (niestety nie znam dawnego znaczenia słowa ombudsmannen, którym był Håkon, a które obecnie znaczy tyle, co rzecznik, przedstawiciel) z XIV w., a dokładnie z 1304 r. Po drugiej stronie kruchty znajduje się płyta nagrobna biskupa Botolfa Asbjørnsona zmarłego w 1380 r.
Po lewej: kamienna chrzcielnica, po prawej: biskupi stolec (ten fotel wraz z drugim podobnym to były jedyne rzeczy w katedrze z karteczką z prośba o nie siadanie na nich).
W skromnej szklanej gablocie tuż przy ołtarzu znajduje się biblia wydrukowana w Kopenhadze w 1589 r.
A to kącik dziecięcy a katedrze (każdy kościół protestancki, w którym byłam ma taki). A w kąciku mini krzesełka i stoliki oraz kosze z kredkami, książeczkami, kartkami etc. Wszystko by dzieci mogły uczestniczyć w mszy, ale się nie nudzić :)
Teraz kilka zdjęć znad morza i okolic :)



Wybaczcie mam słabość do kamieni ;)
To wielkie coś na morzu to maszyna (nie mam pojęcia, jak inaczej to nazwać), która pływa na platformy w celach naprawczych lub wręcz część platformy (jak twierdza niektórzy, ja się nie znam, ale bydle było ogromne). Statek ten jest kilkupiętrowy i zamieszkany na stałe przez ludzi, pracujących na nim. Na tle olbrzyma pełnomorski jacht :)
Znad morza przenosimy się wgłąb lądu :) Stąd jeziora i góry.
W Polsce drzewa przekwitły, a u mnie nastąpił pełen rozkwit :) Tu - wiśnia w pełnej krasie.
 

Słońce przygrzewało aż miło! A kamień, na którym siedziałam rozkosznie rozgrzewał moje cztery litery ;)
Spacerując po arboretrum można natknąć się na ścieżkę miłości (kjærlighetsstien) ... Wzdłuż ścieżki znajdują się trzy ławki:
ławkę "nie wiem" (vetikkebenken) :)
ławkę "tak" (jabenken) :)

ławkę "nie" (neibenken) :) Usiądź na jednej z nich z odkryj swe uczucia przez zalotnikiem/ukochaną/kochankiem etc. ;)
A, gdy ktoś wzgardzi Twoim uczuciem pozostaw go na pastwę demona ukrytego wśród gałęzi ;)
Mój tegoroczny stół wielkanocny. Pod skałą, na świeżym powietrzy z widokiem na ...
 
 
Wspaniały, piękny i obłędnie pachnący las modrzewiowy!
Spalam kalorie ;) Sama wtoczyłam na szczyt! Syzyf by się mógł ode mnie uczyć ;)
Po takim wysiłku czas na odpoczynek ponad koronami drzew ... :)
Chatka z trawą i drzewkami na dachu :)

A to widok, jak rozpościerał się przede mną na jednej w moich ostatnich wycieczek :)
 Zawsze mam problem z wyborem zdjęć, mam ich tak wiele i wszystkie chciałabym Wam pokazać, ale się nie da. Jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć możecie mnie śledzić na Instagrami (klik). Miłego dnia i weekendu Wam życzę :) U mnie pogoda jak drut, więc pewnie choć na trochę się gdzieś wypuszczę i znowu napstrykam zdjęć...


Reakcje:

32 komentarze:

  1. Uwielbiam te lądowania w Norwegii. Zawsze są ładne widoki za oknem ;) Byłam w Stavanger, ale nie zaglądałam do tej katedry - nadrobię następnym razem. Stół wielkanocny wspaniały! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez je uwielbiam :) I wiem, że każdy kto tu ląduje, szczególnie jak trafi na ładną pogodę to wysiada lekko pijany tymi widokami i widać ten zachwyt w jego oczach.
      Bardzo lubię ta katedrę. Teraz latem w czerwcu i lipcu w każdą środę wieczorem, o 19.30 są w niej darmowe koncerty. Dodatkowo katedra jest otwarta do późnych godzin i można między 21-22 wejść i oddać sie medytacji przy muzyce :) To zdaje się w piątki tak jest.

      Usuń
  2. Niesamowite zdjęcia z przepięknymi widokami, które zostały na nich uwiecznione. Bardzo klimatyczne, oddające charakter Norwegii. Urok i wdzięk po prostu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko piękne, ale naj naj stół wielkanocny - bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti G. przyznam Ci się nieskromnie, że ja lubię patrzeć na to zdjęcie ;)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia! Jak ja bym chciała odwiedzić Norwegię i całą Skandynawię... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Życzę Ci żebyś odbyła taką swoją wymarzoną podróż po Skandynawii :)

      Usuń
  5. Mnie takie zdjęcia szalenie inspirują. Proszę o więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. awiola, będzie więcej, tylko nie mogę dopuścić, by każdy post na blogu był wypełniony samymi zdjęciami :)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia :) Te na Instagramie też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne widoki :) A takiej starej katedry to tylko pozazdrościć...

    (P.S. Czasami nie wiedzieć dlaczego zdjęcia, okładki książek pokazują się zdeformowane - wyciągnięte. Hmm, co robić żeby było ok wiesz może?)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabelko, dzięki :) Korzystam z tych widoków, kiedy tylko się da! :)
      Co do Twojego pytania, to może rzecz w rozdzielczości Twojego monitora? Nie mam pojęcia niestety, co to może być :( Już kiedyś prosiłam kilka różnych osób o sprawdzenie zdjęć i okładek, bo tez dostałam sygnał od jednej osoby, że ma "ściśnięte"zdjęcie okładki, ale było wszystko dobrze, z różnych komputerów i tabletów.

      Usuń
  8. I to się dzieje naprawdę? Taki piękny świat:) Można go dotknąć:)! Uwielbiam te Twoje opisy codzienności - i to w Norwegii! Bajka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zielonomi, można dotknąć, powąchać, posmakować nawet :)

      Usuń
  9. Przepiękne zdjęcia, niesamowite widoki! Polecam Lofoty, tam też jest cudnie :) http://www.mojanorwegia.pl/czytelnia/lofoty__idylliczne_wyspy_na_polnocy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, Lofoty tez kiedyś zobaczę, ale niestety nie można być wszędzie naraz :)

      Usuń
  10. Ty to zawsze wynajdziesz i pozwiedzasz ciekawe miejsca!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie muszę daleko szukać Marto i to jest takie piękne! :)

      Usuń
  11. widoki na prawdę cudowne !
    ale ja oczywiście jaram się katedrą :P wielbię takie budowle średniowieczne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to się nią "jaramy" obie :)

      Usuń
  12. Piękne te zdjęcia! :D Chcę więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiku, cieszę się, że Ci się podobają moje zdjęcia :)

      Usuń
  13. Dysiu bosko - super biblia i piękna ty i twoje 4 litery :)))

    OdpowiedzUsuń