Najseksowniejszy norweski mężczyzna 2013 r.

Dzisiejszy post sponsorują: norweska edycja Elle, norweska płeć brzydka oraz ... mój dzisiejszy sposób na naukę języka norweskiego, czyli czytanie norweskich babskich miesięczników :)
Jak co roku, pod koniec roku, miesięcznik dla kobiet Elle, w ramach podniesienia nastroju i rozgrzania krwi przed zbliżającymi się Świętami, przedstawił dziesiątkę norweskich seksownych ciach. Chciałam Was zapoznać z norweskim postrzeganiem męskiego piękna, norweskim gustem ... ale nie wiem na ile poniższe zestawienie oddaje ogólnonarodowe upodobania. Powiedzmy, że wierzę iż jest ono w jakimś stopniu wyznacznikiem norweskich upodobań i że panowie przedstawieni poniżej wywołują przyspieszone bicie serca u większości pań, a także u wielu panów :) Ciekawe, czy i Wam krew zacznie szybciej krążyć w żyłach :)

1. Niekwestionowanym zwycięzcą tegorocznej edycji Norges mest sexy mann (najseksowniejszy norweski mężczyzna) został Aksel Lund Svindal. Ten 30-latek jest mistrzem olimpijskim (olimpiada w Vancouver) w supergigancie, wicemistrzem w zjeździe i brązowym medalistą w slalomie gigancie, wielokrotnym mistrzem, wicemistrzem i brązowym medalistą mistrzostw świata oraz oczywiście mistrzem Norwegii. Pierwsze narty otrzymał jako trzylatek - miały 100 cm długości - od swoich rodziców, zapalonych narciarzy i od tamtej pory się z nimi nie rozstawał. Narciarz ma 189 cm wzrostu, waży 97 kg i ma uśmiech topiący serca, więc aż dziw, że gdy śmiga na swoich nartach nie topi się śnieg - tak twierdzi Elle.
Więcej o zwycięzcy dowiecie się na jego stronie i blogu.
http://www.klikk.no/mote/elle/article875517.ece

2. Drugie miejsce zajął aktor, Tobias Santelmann (ha! znam go!). Ten 33-letni szorstki łamacz serc zdobył ich ostatnimi czasy wiele, przebojem wdzierając się do szerszego kręgu odbiorców rolami w bardzo popularnych (w Norwegii) filmach "Kon-Tiki", "Jeg etter vind" ("Goniąc wiatr"), czy "Jeg er din" ("Jestem Twój").

3. Trójkę zamyka 37-letni aktor, reżyser i scenarzysta Aksel Hennie. Cytując Elle (moje tłumaczenie): Co za ciało, co za mężczyzna! Największa krajowa gwiazda kina, jada wołowinę i podnosi ciężary, aby uzyskać formę do hollywodzkiego filmu "Hercules", co nie pozostało niezauważone. Jak donosi Elle, nadal jest singlem. Jakże ja mogłam go nie zauważyć!? ;)

4. Leo Ajkic (29 l.), to kolejny przystojniak, który jest mi znany (uczę się na jego programach norweskiego :P). Urodzony w Bośni, od prawie 20 lat mieszka w Norwegii. Nie jest w moim typie, ale lubię oglądać jego program "Typen til", w którym staje się częścią życia prywatnego kilku znanych norweskich kobiet i pokazuje widzom ich świat od kuchni.

5. Chirag Patel, 29-letni raper pochodzenia indyjskiego, znany pod pseudonimami scenicznymi:
Raggen, Chicosepoy i Chico. Najbardziej znany jako członek norweskiej grupy Karpe Diem - wspominałam o tym zespole tutaj. Przez Elle docieniony za talent, wygląd, inteligencję, tzw. spojrzenie szczeniaczka i umiejętność tańczenia.

6. Drugą połowę zestawienia otwiera Stian Blipp. 23-letni hip hopowiec, beatboxer i prezenter.
Zabawny, utalentowany, wysportowany, przystojny i sympatyczny - Stian ma to wszystko. Co więcej, jest wolny (o ile wiemy). Kto pierwszy ten lepszy! - moje tłumaczenie z Elle.

http://www.klikk.no/mote/elle/article875517.ece
7. Kolejny muzyk (raper i autor piosenek) w zestawieniu to 28-letni Lars Vaular. Według Elle, czy gładko wygolony, czy z brodą, wygląda świetnie. Moim zdaniem nie :P

8. Ja wiedziałam, że jeden z nich wyląduje w takim zestawieniu! Kogo mam na myśli? Komika Bårda Ylvisåker`a. To ten z duetu Ylvis, najlepiej znanego światu z piosenki The Fox (What Does the Fox Say?). Kto nie widział teledysku i nie słyszał piosenki może zajrzeć tutaj. Cały świat został oczarowany przez lisa bez imienia, a redakcję Elle oczarował Bård. Ponoć swoim spojrzeniem.

9. Przedostatni w zestawieniu jest Jakob Oftebro. Podobnie, jak Tobias Santelmann, ten 27-latek, zagrał w norweskiej megaprodukcji "Kon-Tiki". W zeszłym roku Jakob okupował miejsce pierwsze najseksowniejszych mężczyzn według Elle, w tym roku ledwo załapał się do pierwszej dziesiątki. 

10. Zestawienie zamyka kolejny raper, Vincent Dery. 23-latek to połówka duetu Envy (oficjalna strona zespołu). Podczas letniego festiwalu Elle sprawiał, że letnie ciepłe wieczory stawały się gorące - podaję za Elle :)
http://www.klikk.no/mote/elle/article875517.ece
Więcej można przeczytać w grudniowym numerze norweskiego Elle. Co mnie uderzyło? Chyba lubią raperów ;))) Co jeszcze? Jest tylko jeden sportowiec! O, zgrozo! A ja myślałam, że Norweżki i Norwegowie, tylko o sporcie myślą ;)
Spodobał się Wam któryś z najseksowniejszych norweskich mężczyzn? Czekam na Wasze typy :)
Udanego poniedziałku! :)


* Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony: http://www.klikk.no/mote/elle/




21 komentarzy:

  1. Te męskie, norweskie piękności są niemal w całości niekompatybilne z moim gustem. ;) Może jedyneczką jakoś się broni. ;) Ale ja wolę południowców. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Południowców Ci się zachciewa, hę? ;) Twój komentarz sprawił, że zaczęłam się zastanawiać, czy i ja mam swój typ. Pewna nie jestem, ale to się są raczej południowcy :) Wolę surową urodę :)

      Usuń
    2. no moim typem jest mój mąż, ciemne włosy i brązowe oczy;P ale zielonymi nie pogardzę;P i jest jeden wyjątek gdy podobają mi się niebieskie oczy, a mianowicie do kruczoczarnych włosów i gęstych czarnych rzęs;) gościu który wygrał podobnie jak Ewie mi także najbardziej podpasował;)

      Usuń
  2. Ewentualnie, ale bardzo ewentualnie nr jeden by mi pasował. Reszta zupełnie nie. ;) Ale świat byłby nudny gdyby wszystkim podobało się to samo. Też czasem przeglądam gazety w ramach nauki. Przyznam jednak, że ostatnie dni zupełnie się do tego nie nadają. Chyba leki robią swoje i na razie ciężko mi się skupić na czymkolwiek. Zobaczymy jak będzie dalej. Nic to. Najpierw zdrowie, potem reszta. Ps. Jak ja to robię, że zaczynam u Ciebie od jednego tematu,a kończę na innym? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katia Zet, zdrówka! Jak człowiek choruje to czasami nawet gazety, czy ogłoszenia w tejże nie jest w stanie przeczytać.
      Moim zdaniem, te zdjęcia nie we wszystkich wypadkach są najlepsze. Bywa, że na innych niektórzy panowie wyglądają lepiej, a niektórzy gorzej.
      PS. Nie wiem, jak to się dzieje, ale mi to nie przeszkadza :)

      Usuń
  3. W kwestii norweskich lodłamaczy u mnie kartka w kalendarzu zatrzymała się na zesple a-ha: Morten, Pal i Magne. Ja byłam fanką Magne ;):))) ale te nowe ciasteczka są całkiem całkiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłaś fanką Magne?!? Cóż, on i Morten, lepiej wyglądali niż Pal :) Ja na całego jako dzieciak durzyłam się w Mortenie :D Teraz tez mi się podoba :)

      Usuń
  4. Fajni panowie :D Co prawda wolę tych z południa, ale tutaj też znalazło się kilku niczego sobie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna fanka opalonej skóry :) A, który najbardziej z tego zestawienia przypadł Ci do gustu?

      Usuń
  5. no szału to nie ma ;)
    ale jak bym miała wybrać to 6 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli Stian :) Całkiem dobrze się prezentuje, ale dla mnie za młody :P

      Usuń
    2. no wiem wiem, Ty lubisz dziadków :P

      Usuń
  6. Ach, ten Aksel, on jest boski! Reszta not so much.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, jesteś kolejną osobą, która wyróżnia Aksla, czyli coś może jest na rzeczy, że on wygrał to zestawienie? :)

      Usuń
  7. A mi odpowiada Stian Blipp <3 może to zdjęcie zaprezentowane tutaj nie jest tak korzystne jak niektóre inne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że niektórzy panowie zostali zaprezentowani na mniej korzystnych zdjęciach :)

      Usuń
  8. Też "znam" Tobiasa! I to byłby mój wybór. Mrrrau <3 Właściwie to tylko na pierwszej czwórce mozna oko zawiesić. A to "chłopiecie" od foxa to nie wiem co tu robi. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że "chłopięcie" od foxa znalazło się na tej liście na fali popularności Ylvisa :)

      Usuń
  9. Kiedyś byłam zafiksowana wyłącznie na wysokich wikingów :) Wprawdzie już dawno stwierdziłam, że nie ma sensu sobie zawężać pola do wyboru, ale niektórzy Skandynawowie są całkiem, całkiem. Santelmann na przykład. "Kon-tiki" muszę obejrzeć. Uwielbiałam kiedyś tę ksiażkę i Thora Heyerdahla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym, jak się naoglądałam wysokich wikingów w Norwegii to wiem, że to oznacza postawnego mężczyznę w typie misia :))) Ja się przy nich czułam, jak przy górze lodowej ;)
      Polecam Ci "Kon-tiki" (pisałam o tym filmie na blogu:)), najlepiej na telewizorze z dużym ekranem :)

      Usuń