Czy wiesz, że ... #5

... król norweski Olaf Tryggvason był ponoć mistrzem w skakaniu po wiosłach?

Skakanie po wiosłach było jedną z ulubionych, jakbyśmy to dziś nazwali, dyscypliną sportową Wikingów. Skakanie odbywało się oczywiście na głębokich wodach fiordów, gdy pod pokładem statku załoga wiosłowała z całych sił :)
To się nazywa mieć fantazję!

* * * * * * * * *
Zapraszam Was dziś także na blog Dyskusyje, gdzie rozmawiamy na temat dobrej i złej książki. Zapraszam! :)
http://dyskusyje.blogspot.com/


24 komentarze:

  1. Skakanie po wiosłach... No mieli fantazję, trzeba im to przyznać. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi:) Przyznam się, że jak się tego dowiedziałam, to cały dzień chodziłam i sobie wyobrażałam, jak to mogło wyglądać :)

      Usuń
  2. Pff, rozwaliłaś mnie tym wpisem :))) Dodałam info o Twoim wpisie u siebie na blogu po prawej i w ostatnim poście na dole xx.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))) Tak Ci się spodobał??? :D
      Super! Dziękuję! :) :*

      Usuń
    2. Dodałam info o wpisie w Dyskusyje (to miałam na myśli), a ten wpis jest tak śmieszny, że aż dziwny ;)

      Usuń
    3. Załapałam Basiu, że chodzi o wpis na Dyskusyjach :)

      Usuń
  3. Hahaha, umarłam. :D Skakanie po wiosłach... A wpis na Dyskusyjach czytałam, bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakąś rozrywkę, godną mężczyzn, musieli mieć :P
      Dziękuję, cieszę że Ci się podoba i jak coś, to się wypowiedz :) Może być wrednie :P ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Teraz to by pewnie było to hobby na miarę sportów ekstremalnych ;)

      Usuń
  5. no no ! chciałabym to zobaczyć :P

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe fajnie :)
    zapraszam do mnie w wolnej chwili i do obserwacji jeśli blog Ci się spodoba ,na pewno się odwdzięczę :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zajrzę do Ciebie w wolnej chwili :)

      Usuń
  7. wow, spróbowałabym takiej rozrywki! i te widoki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jak dałabyś sobie radę :) Trzymałabym za Ciebie kciuki! :)

      Usuń
  8. Haha, skakanie po wiosłach, dobre! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ciekawostka przypadła Ci do gustu :)

      Usuń
  9. fantazja to mało powiedziane, ale chciałabym to w realu zobaczyć;PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś zorganizujemy takie zawody? :P

      Usuń
  10. O matko, jakbym chciała to zobaczyć. Nam sie teraz to wydaje smieszne i nie do wyobrażenia, ale tak odstawiajac na bok śmiechy, to na serio - łał, Olaf - szacun! Troche sportu i adrenalinki... no i szczypta zamiłowania do moża i łodzi... Teraz to już oficjalnie: kocham wikingów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, może ktoś, gdzieś, zafascynowany wikingami albo tak po prostu dla adrenaliny robi coś podobnego?

      Usuń
    2. Właśnie zobaczylam ze napisałam "morze" przez "ż" i prawie spadłam z krzesła... :D No nic. Trzeba sprawdzić czy nie orgnanizuja takich imprez! :)

      Usuń
    3. Nie martw się, ja też w pośpiechu robię niestety czasami błędy :D Tak! I pojedziemy kibicowac na taką imprezę :D

      Usuń