Płyn micelarny do demakijażu Optymalna Tolerancja firmy Mixa

Płyn micelarny do demakijażu Optymalna Tolerancja marki Mixa to dla mnie zupełna nowość, która trafiła do mnie właściwie przez przypadek.

Skończył się mi mój płyn micelarny. Dokładniej mówiąc, to skończyły mi się jakoś tak znienacka wszystkie kosmetyki do demakijażu i oczyszczania skóry twarzy. Byłam tuż przez wyjazdem na wakacje i potrzebował coś na już! Traf chciał, że byłam akurat w drogerii Hebe po kosmetyki ochronne do opalania się i ... mój wzrok padł na mocno wyeksponowane kosmetyki Mixa. Nie dam za to głowy, ale prawdopodobnie, była na nie promocja. Nie udało mi się znaleźć nic bardziej interesującego, a opis na buteleczce brzmiał zachęcająco. Postanowiłam wypróbować coś nowego.
Bardzo lubię płyny micelarne; najbardziej ten z Biodermy (Sensibio), Nuxe i Avene, ale lubię sięgać po inne nieznane mi firmy. Mixa jest firmą francuską i szczyci się długoletnią tradycją wytwarzania kosmetyków. Jako pierwsze powstały, gdzieś na aptekarskim zapleczu, produkty do pielęgnacji wrażliwej skóry niemowląt, a następnie firma wzbogaciła swoją ofertę o kosmetyki dla kobiet, do pielęgnacji wrażliwej skóry twarzy i ciała.
Płyn micelarny Optymalna Tolerancja to kosmetyk przeznaczony do skóry bardzo wrażliwej i reaktywnej. Dzięki niemu mamy móc zmyć makijaż z twarzy, a nawet oczu, bez pocierania i bez podrażnień.

Pojemność
200 ml

Cena
15 zł

Skład
Aqua/Water,  Hexylene Glycol, Glycerin, Poloxamer 184, Dihydrocholeth-30, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium Edta, Panthenol, Polyaminopropyl Biguanide, Rosa Gallica Extract/Rosa Gallica, Flower Extract, Parfum/Fragrance (F.I.L.B53380/1)
Płyn micelarny Optymalna Tolerancja wygląda, jak każdy inny płyn - przeźroczystej wody. Czasami nie wyczuwałam właściwie żadnego zapachu, a czasami drażnił moje nozdrza mało przyjemny zapaszek, kojarzący mi się ze stęchlizną.
Kosmetyki Mixa stosował tak samo, jak inne micele - nasączone płynem waciki kosmetyczne przykładałam do oczu oraz skóry, chwilę czekałam i delikatnie przesuwałam je zmywając makijaż. No i tu wystąpił problem. Bo nijak tak stosowany micel Mixa nie radził sobie z makijażem moich oczu. Dodam, że nie używam wodoodpornych kosmetyków ani nie nakładam ich w dużej ilości. Żeby pozbyć się wszelkich mazideł z twarzy musiałam jednak potrzeć skórę i oczy nasączonym wacikiem. Na szczęście prawdą okazał się fakt, że jest to kosmetyk delikatny i niedrażniący, dzięki czemu oczy mi nie wypłynęły, skóra nie paliła ogniem i nie przybrała koloru buraka.
Dodatkowo, jak już udało się mi oczyścić skórę, to miałam uczucie jakby nie była to do końca prawda. Skóra po demakijażu płynem micelarnym Mixa wyglądała na poszarzałą, zmęczoną. No i to dziwne wrażenie, że przez to pocieranie powpychałam cały brud w pory skóry ... Wiem, wiem, dziwne. Ale czułam się jakby mi coś zalegało na twarzy.
Nie spodobał mi się sposób dozowania kosmetyku. Niby nic niezwykłego, żadnych udziwnień, pompka z dziubkiem, przez który płyn wydostaje się na zewnątrz. Jednak coś nie zadziałało w tym pomyśle i zmarnowałam dużo produktu, starając się umieścić go na płatku kosmetycznym. Naciśnięcie pompki sprawiało, że płyn micelarny wylewał się na boki i/albo wystrzelał silnym strumieniem hen do przodu. Aby nie marnować produktu i nie rozlewać go na lewo i prawo musiałam pompkę naciskać bardzo delikatnie i ostrożnie, właściwie prawie w ogóle jej nie naciskając. To ja już wolę po prostu otwierać butelkę w tradycyjny sposób i wylewać odpowiednią ilość na płatek.
Przez to szaleństwo z dozowaniem micel okazał się mało wydajny. Po niecałym miesiącu, znowu musiałam kupować kosmetyk do demakijażu.
Dla mnie płyn micelarny do demakijażu Optymalna Tolerancja to taki przeciętniak. Niby nie jest zły, ale nie zyskał sobie też mojej sympatii; niby nie podrażniał, ale musiałam się namęczyć żeby zrobić dokładny demakijaż skóry. Nie wiem, czy sięgnę po niego jeszcze kiedyś. Może, gdy znowu nic nie będę miała pod ręką?

Napiszcie mi o swoich doświadczeniach z tym produktem, z tą firmą, jeśli takowe mieliście. Chętnie poznam Waszą opinię :)

Reakcje:

18 komentarzy:

  1. Jestem złą osobą i... nie używam płynu do demakijażu; nawet jeśli się maluję, woda wystarcza. Ale przypomniałaś mi tym wpisem, że czekają mnie zakupy kosmetyczne. :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tam, zaraz złą osobą :) Chyba każdy dostosowuje pielęgnację do siebie, do swojej skóry, moja by mi dała popalić, gdyby jej nie oczyściła jakimś płynem, tonikiem, czy żelem.
      Ja ostatnio zrobiłam zakupy kosmetyczne - dziś lecę po paczki na pocztę :D

      Usuń
  2. o kurcze to klapa;) ja osobiście polecam Yves rocher http://www.yves-rocher.pl/twarz/cera_wrazliwa oraz http://www.yves-rocher.pl/tonik_usuwajacy_oznaki_zmeczenia - niestety mój ulubiony wycofali ze sprzedaży, ale pewnie pojawi się w nowym opakowaniu;) http://www.yves-rocher.pl/nawilzajace_mleczko_do_demakijazu
    aaa i jeszcze ten żel jest świetny - używam i jestem zachwycona;) http://www.yves-rocher.pl/odswiezajacy_zel_do_mycia_twarzy
    aparat mi się popsuł jak wróci z naprawy to nadrobię to i zasypię Was troszkę yves rocher;) pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za "cynk" :) Czyli polecasz wszystkie kosmetyki z serii Cera Wrażliwa, tak? Za mleczkami niestety nie przepadam :/ Nie wiem czemu, ale używając mleczko do demakijażu mam wrażenie, że nie oczyszczam skóry, tylko nakładam na nią jakiś kolejny balsam, krem.
      Ale zamówiłam kilka kosmetyków YR i zamówiłam sobie z tej serii Hydra Vegetal płyn micelarny. Jestem go bardzo ciekawa. Jak się nie sprawdzi, to firma ma jeszcze jeden płyn i najwyżej sięgnę po niego następnym razem.
      I czekam na wpis o YR u Ciebie :)

      Usuń
    2. tak te seria wrażliwa jest świetna...moja mama używa od lat i kremy i toniki uważa za do tej pory najlepsze;) a serie SEBO SPECIFIC są rewelacyjne ja używam już kilka lat...teraz czekam jak tylko skończą mi się kosmetyki które mam i po dokupuje YR, a z tej firmy polecam ten krem do rąk - strasznie wydajny i super pachnie - konsystencja rewelacja! http://www.yves-rocher.pl/higiena/plaisirs_nature/krem_do_rak_oliwa_z_oliwek_-_aoc_z_prowansji pozdr

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć :) Dziękuję :)
      Mam do rąk krem z tej serii, ale z owsem, a nie z oliwą z oliwek i też mi się podoba! :)

      Usuń
  3. Hejka mam pytanie czy chcesz może ten licznik jako samoprzylepna karteczkę lub coś ala tablicę korkową, aby pasowało do szablonu zeszyciku czy coś prostego jak Ewa Książkówka?? szare tło ciemne literki?? daj mi znać w poście Zapytanie - dostanę powiadomienie na emaila...pozdr;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł :) Idę, dodam odpowiedź pod wpisem u Ciebie.
      Dziękuję :)

      Usuń
  4. A opakowanie wydawało się takie fajne, widocznie za duża dziurka, szkoda, żeby się kosmetyk marnował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie nie zapowiadało takich problemów :) Wcześniej stosowałam już płyny micelarne dozowane właśnie w ten sposób i było lepiej.

      Usuń
  5. A mi ten płyn bardzo przypadł do gustu. Jak dotąd jest to mój numer 1. Ja nie mam mu nic do zarzucenia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Tobie on odpowiada :) Ja szukam dalej.

      Usuń
  6. A dla mnie ten produkt jest absolutnym strzałem w dziesiątkę! Mam tłustą cerę i do tej pory wszystkie tego typu kosmetyki zostawiały na mojej twarzy tłusty film, Mixa jako jedyna tego nie robi! Z łatwością zmywa nawet wodoodporny makijaż i to bardzo delikatnie, co jest dla mnie ważne, ze względu na to, że noszę soczewki. Ale najbardziej zaskakujące jest to, że pomogła mi w walce z wypryskami! Pierwszy raz od wielu lat nie mam pryszczy, a te które już ujrzą światło dzienne bardzo szybko znikają! Z całego serca polecam (zużyłam już trzy opakowania). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że o tym napisałaś/eś o swoim doświadczeniu z tym płynem! :)
      Niestety w moim wypadku ten płyn się nie sprawdził.

      Usuń
  7. Ja niezmiennie od kilku miesięcy używam płynu micelarnego Dermiki z serii Pure ze świetlikiem,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się już kilka razy zastanawiałam nad zakupem płynu z Dermiki.

      Usuń
  8. Nie zastanawiaj się nie zastanawiaj :) :). Zdecydowanie trzeba kupić :). Ja używam go od kilku miesięcy i dla mojej cery jest wymarzony. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że go kupię, bo właśnie przymierzam się do zakupu nowego micela i chciałabym aby jeden był z tych, których jeszcze nie testowałam :)

      Usuń