Intensywnie czekoladowe ciasto


Lubię piec i gotować dla własnej - i bliskich - przyjemności. Nie robię tego jednak z myślą o konkursach, czy wpisach blogowych. Próżno więc u mnie szukać zdjęć, przepisów i porad w stylu blogów kulinarnych. Czasami jednak, gdy coś robię i uda mi się pstryknąć zdjęcia, mogę się z Wami podzielić moimi małymi kulinarnymi odkryciami, smakołykami, które szczególnie przypadły mi do gustu. Kiedy jestem w kuchni i coś przygotowuję robię to z miłością, ale bez napięcia i zadęcia, chcąc sprawić najbliższym i sobie odrobinę przyjemności :)
Tak też powstało to ciasto. Moje urodzinowe ciasto :D
Czekoladowe ciasto "chodziło" za mną już od dłuższego czasu. Ciągle jednak znajdowałam wymówki i przygotowywałam inne słodkości. Tym razem postanowiłam nie wymigiwać się po raz kolejny i podjęłam wyzwanie :)


Składniki

Ciasto 
250 g mąki pszennej, przesianej
50 g kakao w proszku
1 łyżeczka proszku do pieczenia
180 g masła niesolonego
150 g białego cukru
2 duże jajka, oddzielone
1 1/4 szklanki mleka
1/8 łyżeczki soli
świeże maliny, do dekoracji

Polewa czekoladowa

180 g gorzkiej czekolady, grubo posiekanej
90g masła niesolonego
1 1/4 szklanki mleka skondensowanego, słodzonego
kakao w proszku do posypania na wierzch
100 g gorzkiej czekolady, struganej, do przybrania


Okazało się, że ciasto jest bardzo proste w przygotowaniu, pełne aromatu kakao i bogatego czekoladowego smaku. Aby cieszyć się tym mocno czekoladowym ciastem należy wykonać poniższe sześć nieskomplikowanych kroków.

1. Rozgrzej piekarnik do 180 ° C. Wysmaruj masłem okrągłą formę,  ok. 20 cm średnicy, i oprósz mąką (może to być także bułka tarta albo możesz użyć silikonowej formy, w której ciasto nie potrzebuje takich "wspomagaczy"). Wymieszaj mąkę pszenną, kakao i proszek do pieczenia w dużej misce.

2. Wymieszaj dokładnie masło i jasny cukier w dużej misce. Dodaj żółtka, po jednym na raz, mieszając między każdym. Do powstałej masy dodawaj na przemian suche składniki i mleko. Mieszaj na niskich obrotach.

3. Ubij pianę z białek z odrobiną solą. Dodaj je delikatnie do ciasta. Wlej całe ciasto do przygotowanej formy.

4. Piecz przez 40-50 minut. Sprawdzaj patyczkiem środek ciasta. Gdy będzie czysty i suchy po wyjęciu, ciasto jest upieczone. Przestudź ciasto. Najpierw,
przez ok. 5 minut, nie wyjmując go z formy. Następnie wyłóż je na przygotowany stelaż/talerz etc. i niech ostygnie całkowicie (co najmniej 1 godzinę).

5. Teraz czas na polewę czekoladową :) Rozpuść posiekaną czekoladę i masło w skondensowanym mleku w misce nad wrzącą wodą. Wystudź.

6. To już prawie koniec :) Posyp przestudzone ciasto grubą warstwą kakao. Udekoruj  dowolnie ciasto polewą, struganą czekoladą i malinami.

Smacznego! :)

Ciasto jest mocno czekoladowe i wywołuje uśmiech na każdej twarzy :) Sprawdziłam! Pochwalę się nieskromnie, że wszyscy jedli je aż się im uszy trzęsły i wzdychali, że tak cudownie pachnie :)

15 komentarzy:

  1. u Ciebie zawsze coś dobrego i fajnego! pokazałam mężowi i jak nic zrobimy je! i choć nie mogę jeść słodkości skuszę się na kawałeczek;DD dodatkowo jeśli mogę zapraszam do mnie do wzięcia udziału w podlinkowanym Wyzwaniu "Czytamy Polecane Książki" Pozdrawiam Ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać takie słowa :D
      Mam nadzieję, że ciasto będzie Wam smakowało :)
      Zerknę na to wyzwanie, może się podejmę.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Dla mnie to idealne ciasto na urodziny! Lubię połączenie czekolady i świeżych owoców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie może warto samej wypróbować?:) Albo namówić kogoś, żeby zrobił Ci takie ciasto? :D

      Usuń
  3. Wygląda pysznie i chcę ugryźć. Mało tego Twoje zdjęcia to poezja, pięknie udekorowałam, jak z książki kucharskiej, bardzo profeszynal:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję :D Ale nie licz na to, że uda mi się ta sztuka za każdym razem.

      Usuń
    2. haha, liczyłam, że wyślesz mi jego kawałek:)

      Usuń
    3. Chyba nie dotarłoby w najlepszym stanie :P

      Usuń
  4. jejkuuu, świetnie wygląda ;) szkoda, że słabo mi idzie pieczenie ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też nie jestem specjalistką, ale próbuję :D

      Usuń
  5. O, fajnie, takiego jeszcze nie piekłam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło to słyszeć :) To wiesz już teraz co upieczesz następnym razem ;)

      Usuń