"Oczyszczenie" Antti Jokinen

Tytuł: "Oczyszczenie"
Tytuł oryginalny: "Puhdistus"
Reżyseria: Antti Jokinen
Obsada: Laura Birn, Liisi Tandefelt, Amanda Pilke,  Peter Franzén , Krista Kosonen,  Tommi Korpela,  Jarmo Mäkinen,  Kristjan Sarv
Produkcja: Finlandia, Estonia
Rok produkcji: 2012
Czas: 1 h 50 minut



"Oczyszczenie" to trudna i pełna cierpienia historia dwóch różnych kobiet, prześladowanych przez zmory przeszłości. I to właśnie ta przeszłość wiąże je ze sobą, wydobywając na światło dzienne otaczające je wstyd, kłamstwa, strach, przemoc.
Starsza z bohaterek, Aliide doświadczyła okropności epoki stalinowskiej i deportacji Estończyków na Syberię. Jednak nie te wspomnienia bolą ją najbardziej, nie one dręczą ją już od tylu lat. Młodsza bohaterka, Zara, poznaje Aliide, podczas swojej ucieczki ze szponów rosyjskiej mafii, przetrzymującej ją jako prostytutkę. Obie kobiety są podejrzliwe wobec siebie, nie ufają sobie. Jednak spędzony razem czas przywołuje wspomnienia, które ujawniają mroczną historię łączącą bohaterki.
Film oparty jest na bestsellerowej powieści Sofi Oksanen o tym samym tytule, która zdobyła kilka nagród, w tym Nordic Council’s Literature Prize, FNAC Prize in France and the European Book Prize. UK Sunday Times wybrał "Oczyszczenie" jako jedną z najlepszych książek 2010 roku.
Mimo, że "Oczyszczenie" należy zaliczyć do kategorii dramatu, nie jest to film, który wprawia w długotrwałe męczące przygnębienie. Reżyserowi udało się mimo poruszanego tematu nadać filmowi pewną lekkość, która sprawia, że wciąż wierzymy, że wszystko skończy się dobrze. Sceny przemocy (głownie natury seksualnej) nie są zbyt drastyczne. Lecz ja oglądając je w zderzeniu z pozostałymi, pełnymi spokoju scenami filmu oraz z pięknem i sielskością wiejskich krajobrazów Estonii, czułam momentami takie bliżej nieokreślone ukłucia, całe moje ciało spinało się. Możliwe, że jest to celowy zabieg reżysera. Jeśli tak, to udał się mu on znakomicie!

Na ten fińsko-estoński film trafiłam przypadkiem, szukając czegoś egzotycznego i interesującego. I udało się, znalazłam "Oszczyszczenie":) Polecam każdemu, kto lubi dobre i inteligentne kino. Teraz już tylko odczuwam ogromną potrzebę, by przeczytać książkę Sofi Oksanen, pierwowzór filmu.
Reakcje:

6 komentarzy:

  1. Ciekawa i zachecajaca recenzja :) No to juz wiem co bede ogladac w piatkowy wieczor :)
    Dzieki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w takim razie nadzieję, że film i Tobie się spodoba :)

      Usuń
  2. Hello Edyta!
    You have great blog!

    Invite you to enter my giveaway http://tanyasoyer.blogspot.com/2013/05/lotus-blossom-designs-giveaway-200-gfc.html
    Will be glad if you enter!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozbudziłaś moją babską ciekawość

    OdpowiedzUsuń