Nowości, różności :)

Post z serii, trochę nowości kosmetycznych, i nie tylko, na moich półkach :) Część nabytków czeka na swoją kolej, a  część - jest już użytkowana i testowana.
Zacznę od nowości kosmetycznych,bo tych jest najwięcej.

 Moje pierwsze spotkanie z kosmetykami marki Ole Henriksen, jakże popularnymi w Norwegii. Ja swoja przygodę rozpoczynam z Ole Henriksen Balancing cucumber tonic, czyli tonikiem dla cery suchej i wrażliwej oraz Ole Henriksen On the go cleanser - żelem oczyszczającym dedykowanym cerze normalnej i mieszanej.  Tonik ma za zadanie rozjaśniać, uspokajać skórę oraz oczyszczać oczywiście. Z kolei żel ma zagwarantować dokładne oczyszczanie skóry bez jej przesuszania. Oba kosmetyki są w wielkich butelkach i już spodobał się mi ich zapach :) Jestem ciekawa ich działania, też chciałabym należeć do grona fanek Ole Henriksen, jeśli tylko spełni swe obietnice.


O tym serum wspominałam we wcześniejszym poście. Co, tu kryć, marzę, że Fanomenal Lash Serum firmy No7 okaże się niedrogim sposobem na piękne rzęsy :)
Mój pierwszy kosmetyki Rouge Bunny Rouge. Jest to błyszczyk Glassy Gloss SWEET EXCESSES w kolorze Rhubarb Custard 078. Kosmetyk przybył do mnie wprost od RBR z bardzo miłym liścikiem :) Lubię błyszczyki do ust, więc i ten chętnie przygarnę i wypróbuję.


Hydreane BB Creme firmy LRP to wygrana w konkursie. Kiedyś używałam niektórych kosmetyków LRP i większość z nich służyła mojej skórze, dlatego wypróbuję i ten. Z kolei krem-żel Cleanance K od Avene to ma być moja próba uporania się z przykrymi niespodziankami i delikatny sposób na złuszczenie naskórka. Ale po niego sięgnę dopiero po zakończeniu kuracji kremem Anicyl. Krem do rąk Aco S&C Rich Care Hand Cream - dla moich wrażliwych i łatwo ulegających wysuszeniu dłoni. Pierwsze użycie za mną i na razie jestem na tak.

Fizjologiczny żel do demakijażu LRP oraz Woda termalna z La Roche-Posay to wygrana w konkursie LRP. Szczególnie cieszę się z wody termalnej, przyda się mojej skórze dodatkowe nawilżenie i orzeźwienie w ciągu dnia. Błyszczyk do ust Ultra Moisturizing Herbal Lip Balm od Hempz zawiera SPF 15 i ma nawilżać usta. Kupiłam go ponieważ nie miałam już żadnego błyszczyku, a opis tego brzmiał zachęcająco :) Masło do ciała Aromatic Body Butter z serii SPA DESIGN firmy TL Design otrzymałam jako darmową próbkę do zakupów w sklepie internetowym, w którym kupiłam kosmetyki Ole Henriksen. To zaledwie 50 ml, ale zawsze kilka razy posmaruję nim ciało i kto wie, może skuszę się na większe opakowanie?
Teraz już niekosmetycznie. Te małe pudełeczka zawierają miętowe pastylki Blink w różnych wariacjach smakowych. Czarne są z lukrecją (Salty Liquorice), środkowe/brązowe (Cola) mają smak coca-coli, fioletowe (Blackcurrant) mają smakować czarnymi jagodami. Na zdjęcie nie załapało się jeszcze zielone pudełeczko (Green Apple) - smak zielonych jabłek; na nie skusił się mój brat. Ponieważ sama jeszcze żadnej miętówki nie spróbowałam muszę się spytać o jego wrażenia. Choć już wiem, że nie tknę miętówek lukrecjowych! Ktoś chętny? :)


Dotarła też nareszcie do mnie wygrana w konkursie Romwe (www.romwe.com/) i Street Belle Fashion - dwie pary legginsów - kosmiczne i piórkowe ;)
Jak widać na załączonym obrazku jedne odbyły już wycieczkę nad morze na mojej pupie ;) Wycieczka była długa, a legginsy okazały się być wygodne. Tylko mocno przyciągają uwagę :)
Teraz czekam jeszcze tylko na przesyłkę z SheInside i planuję kolejne zakupy :)

12 komentarzy:

  1. Leginsy są super! już je podziwiałam na FB !
    czy ja tam widzę kosmetyk z maryśką ?!

    OdpowiedzUsuń
  2. @Miziol Janek
    Dzięki :)
    Aha, aha :d Błyszczyk Hempz robiony jest z konopi, ale nie zawiera THC, czyli substancji psychoaktywnej znajdującej się w konopiach. Także, spokojna głowa, nie będę na haju ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie wiedziałam, że takie serum ma firma No7 daj znać czy Ci się sprawdziło i ile kosztowało może się też skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jeju, nie cierpię smaku lukrecji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nic z Twoich nowości kosmetycznych nie miałam. A legginsy obie pary świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. @naturaipiekno
    Większość kosmetyków to także nowości dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te legginsy. Nie wiem czy bym się dobrze w takich czuła, tobie bardzo pasują!

    OdpowiedzUsuń
  8. @Redmylips
    Dziękuję za komplement :) Ja sama nie byłam pewna, jak będę wyglądała i jak będę się czuła w tych legginsach. Okazało się jednak, że się polubiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń