Mól książkowy.

Tak, mól książkowy to ja :) 
Co, zawsze, muszę mieć w torebce/plecaku/walizce? Książkę! Co towarzyszy mi wszędzie, gdzie jestem? Książka! O, czym często rozmawiam ze znajomymi/rodziną/przyjaciółmi? O, książkach! Co robię dla relaksu/odpoczynku/przyjemności? Czytam książki! Pierwsze wspomnienie książkowe? Stare "Baśnie braci Grimm" czytane mi przez moją mamę w przedszkolu (to były czasy, kiedy baśnie nie były infantylne, wyczyszczone ze wszelkich mrocznych opowieści i uładzone, a jednak się ich nie bałam i nie czuję się nimi skrzywdzona). Magiczny świat pokazujący piękno i szpetotę życia i ludzi. Do tego jestem chyba obciążona genetycznie miłością do książek :) Już babka mojego taty, a moja prababcia Stasia, była uważana za dziwaczkę, bo nawet na grzyby do lasu zabierała ze sobą książkę, aby w przerwie sobie ją poczytać. A należy pamiętać, że w tamtych czasach (początek XX w.), szczególnie na wsiach i w małych miasteczkach, książki były naprawdę dobrem luksusowym dla zwykłego człowieka. Również babcia ze strony mamy, jeśli tylko udało się jej zdobyć książkę, potrafiła siedzieć godzinami w kąciku i ją czytać. Jak nic, książki mam we krwi! :)

Moja domowa biblioteczka rozrasta się i obecnie na półkach goszczę ok. 500 tytułów! A to nie wszystkie moje książki. Część z nich została jeszcze w starym domu, przeprowadziła się ich ze mną na nowe śmieci tylko część. Reszta dojedzie później :)
I tak na półkach mojej biblioteczki czeka na mnie kilka tytułów, których czytanie dopiero przede mną.

1. "Wyprawa" Marek Kamiński
2. "Grandhotel. Powieść nad chmurami" Jaroslav Rudiš
3. "Noc i dzień" Virginia Woolf
4. "Pokój Jakuba" Virginia Woolf
5. "Najstarszy zawód świata. Historia prostytucji" Marek Karpiński
6. "Żywot kobiety swawolnej"
Baśnie japońskie"
Japonia w Polsce. W 90. rocznicę nawiązania stosunków oficjalnych między Polską i Japonią"
Historia Imperium Rosyjskiego"
Mitologia japońska"


  
Te trzy książki są mi bardzo bliskie i jestem niezmiernie zadowolona, że mogę po nie w każdej chwili sięgną. "Estetykę" próbowałam kupić od wielu wielu lat, niestety bezskutecznie. Kiedy zdecydowałam się już poddać i zakupić ją na allegro za zawrotną kwotę, wydawnictwo Universitas postanowiło spełnić moje marzenia i wydało wszystkie trzy tomy ponownie! Tym razem i ja dostałam swoje trzy tomy "Estetyki japońskiej" :)








 Stosik rosyjskojęzyczny :) To tylko część moich zbiorów, a każda książka jest dla mnie cenną zdobyczą. Tym bardziej, że wiele z nich przyjechało do mnie z Rosji i Ukrainy. Kto nie czytała Pielewina, niekoniecznie w oryginalnym wydaniu, ten niech żałuje!









Stosik japoński :) Oczywiście i to jest niewielka część moich książek związanych z japońską tematyką. Na zdjęciu nie widać choćby albumu "Japonia na starej fotografii" Zygmunta Wielowiejskiego, przedstawiającego unikalne i niepowtarzalne zdjęcia dziewiętnastowiecznej Japonii, czy niewielkiego albumu "Kimono. Japanese design", zawierającego 10 reprodukcji na papierze japońskich kimon z XVIII i XIX wieków.



I trochę migawek z książkowych półek :)














Miłego czytania! :)

12 komentarzy:

  1. piękna kolekcja.. zazdroszczę ... nie tylko księgozbioru ale i pasji.. mnie niestety dopadło.. mhm nie wiem czy lenistwo czy dorosłe życie z obowiązanymi.. bo nie mam na nic siły po pracy.. a w liceum i na studiach czytałam klasyków.. oczywiście nie wszystko przerobiłam, do wielu pozycji chciałbym wrócić.. ale przeraża mnie ogrom moich braków.. dlatego podziwiam!

    tematyka historyczna mnie nie kręci, ale ta Japonia.. intrygujące... z chęcią poczytam jakieś relacje właśnie odnośnie Japonii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wróci chęć i możliwość czytania :) Ja, jak mam dużo na głowie, to czytam, gdzie tylko mogę, dlatego książkę mam zawsze przy sobie.
      Po za tym przede mną jeszcze wiele wiele wiele książek do przeczytania. Na szczęście!
      A, o Japonii, nawet ostatnio było troszkę :)

      Usuń
  2. czekam na dzień kiedy też dorobię się takich ilości !
    Poza tym ta Twoja literatura jest bardzo zróżnicowana !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na to duże szanse, z tego, co mi wiadomo :D

      Usuń
    2. jeszcze i tak małe są moje zbiory !
      ostatnio (o zgrozo !) zaprzedałam dusze diabłu i czytałam ebooki :(

      Usuń
    3. Ja też czasami, szczególnie ostatnio, sięgam po ebooki ...

      Usuń
  3. zazdroszczę imponującej kolekcji !
    mi się marzy własna "biblioteczka" w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurczę, a myślałam że to ja dużo ostatnio przeczytałam... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy czyta, ile może :) Dla mnie i tak to ciągle za mało!

      Usuń
  5. Ozesz toz to normalnie biblioteka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę miała bibliotekę, to zrobię w niej przyjęcie ;P

      Usuń