Maslenica

Dziś (11 marca) rozpoczyna się bardzo ważne święto dla prawosławnych - Maslenica (Масленица).
Jest to tradycyjne rosyjskie święto narodowe, pozostałość jeszcze z czasów pogańskich. Kiedyś było ono symbolicznym pożegnaniem zimy i powitaniem tak upragnionej wiosny, świętem na cześć słońca i budzącego się życia. Obecnie ma ono wydźwięk bardziej religijny. Są to prawosławne ostatki, czas przygotowania do Wielkiego Postu. W dawnych czasach święto to przypadało w dzień wiosennego przesilenia i dopiero wraz z pojawieniem się na ziemiach rosyjskich prawosławia, jego data zaczęła zależeć od tego, w jakim okresie przypada Wielki post. Maslenica to jedno z ważniejszych i radośniejszych wydarzeń w życiu Rosjan. I, jak przystało na radosne świętowanie, Maslenica powinna być godziwa, z rozmachem, pijana, pełna jedzenia (wręcz obżarstwa) i rujnująca (coś w stylu naszego "zastaw się, a postaw się") Jednym krótkim zdaniem: Maslenica miała być świetną i niezapomnianą imprezą! :)
Maslenica jest obchodzona w całej Rosji, jak kraj długi i szeroki; co raz częściej można poświętować też i za jej granicami, szczególnie tam, gdzie znajdują się duże skupiska Rosjan. Dla uczczenia Maslenicy odbywają się różnego rodzaju zabawy, z maskaradami i wesołymi korowodami na czele. Przez cały tydzień powstają specjalne miasteczka/ogródki ze sceną oraz miejscami, gdzie sprzedawana jest żywność (obowiązkowo blinów) i pamiątki.
Przyjęte jest, by w czasie Maslenicy odwiedzać różne świąteczne imprezy, bawić się i cieszyć, zjeżdżać z górki, a także poświęcać czas swojej rodzinie - odwiedzać krewnych i przyjaciół.
Za dobry omen poczytywane jest zamążpójście i żeniaczka w Maslenicę.

Maslenice świętuje się przez tydzień, stąd jej inna nazwa "Maslenaia niedziela" (Масленая неделя), co na polski bywa często tłumaczone jako "Naleśnikowa niedziela".
Obchody Maslenicy dzień po dniu:

Dzień pierwszy (poniedziałek) - "Spotkanie" ("Встреча")
Przygotowanie słomianej kukły (takiej polskiej Marzanny) i przystrojenie jej. Pieczenie i jedzenie blinów, w tym tzw. "pierwszego blina" ku pamięci duszy. To czas zjeżdżania z górek i śpiewania piosenek o Maslenicy.

Dzień drugi (wtorek) -  "Gry" ("Заигрыши")
Dzień młodych. Dzień zabaw, gier, kuligów i bitew na śnieżki. To także czas szukania przyszłych małżonków, swatania.

Dzień trzeci (środa) - "Łakomstwo" ("Лакомка")
Motyw przewodni dnia brzmi: "Do teściowej na bliny!" :) Tradycyjnie zięciowie odwiedzają swoje teściowe, u których częstowani są blinami. Dzień nie bez powodu nazywany jest dniem łakomstwa, ponieważ należy jeść ile dusza zapragnie, niczego sobie nie żałować, wszak czeka nas Wielki Post.
Dawniej nowożeńcy zakładali w ten dzień swoje ślubne stroje.

Dzień czwarty (czwartek) - "Hałaśliwy czwartek" lub też "Rozpustny czwartek" ("Разгульный четверток")
Jest to, jak sama nazwa wskazuje, bardzo rozrywkowy dzień. Tego dnia następuje rozkwit zapustnej zabawy, trwają bitwy na śnieżki. Bawią się wszyscy, i dzieci i dorośli. Dzień wystawnych posiłków.

Dzień piąty (piątek) - "Wieczór teściowych" ("Тещины вечерки")
Tym razem to zięciowie zapraszają teściowe do siebie i, oczywiście, ugaszczają je blinami. Tego dnia zaprasza się swoje rodziny.

Dzień szósty (sobota) - "Spotkania szwagierek" ( "Золовкины посиделки")
Zgodnie z tradycją, tego dnia młode kobiety zapraszają rodzinę męża do siebie w gości albo, jeśli jeszcze nie mają męża, zapraszają niezamężne koleżanki.

Dzień siódmy (niedziela) - "Niedziela przebaczenia" ("Прощеное воскресенье")
Oczywiście jest to niedziela, kiedy każdy prosi innych o wybaczenie win, aby móc przygotować się odpowiednio do Wielkanocy i prawdziwie przeżywać Wielki post. Dzień oczyszczenia. Dawniej tego dnia zanoszono bliny na cmentarze, gdzie zostawiano je na grobach. Śmiem twierdzić, że tradycja ta nadal istnieje, szczególnie w małych miejscowościach.
Ostatniego dnia Maslenicy pali się również kukłę w ognisku, wokół którego tańczy się i śpiewa. Popioły rozrzuca się po polach.

Krótkie video pokazujące obchody Maslenicy.










Źródło zdjęć: http://ivona.bigmir.net/

10 komentarzy:

  1. Nie miałam pojęcia o takim święcie - zawsze można się dowiedzieć czegoś ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że u Nas wszystkie Święta takie jakieś smutne !
    To wygląda świetnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że i tak obecnie, święto to jest bardziej ubogie i mniej wystawne niż kiedyś, ale ponoć nadal jest to zabawa z rozmachem :)

      Usuń
  3. Hej, takie pytanko - gdzie mieszkasz? :) Może jesteśmy sąsiadkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy, gdzie Ty mieszkasz :)

      Usuń
  4. nie miałam pojęcia o takim święcie i sposobie jego obchodzenia. Na początku, nim doczytałam, nasunęło mi się: "to w Norwegii też są prawosławni?"

    Bardzo ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Norwegii też są prawosławni :)
      Dziękuję :) Chciałabym kiedyś wziąć udział w prawdziwie rosyjskiej Maslenicy!

      Usuń
  5. Ale cudny wpis!!! Wspaniała tradycja, zazdroszczę im.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez uważam, że jest czego zazdrościć :D

      Usuń