HAPPI BARENTAIN DEE!

Miało nie być żadnego walentynkowego wpisu, bo i tak zewsząd atakują nas różowe i czerwone serduszka, misie, ciasteczka, amorki ... Nie mogłam się jednak powstrzymać, by nie podzielić się z Wami pewną ciekawostką na temat tego święta. Obiecuję tylko, że nie będzie różowo-słodko-mdlącego wpisu ani wyznań miłosnych :)
Japonia, jak wiele innych krajów, zaczerpnęła Dzień Walentego z kultury amerykańskiej i zaadaptowała do własnych potrzeb i sposoby myślenia. Święto to jest jednak nieco inne niż w Ameryce, czy krajach europejskich. W Japonii jest to dzień czekoladowych podarków. Nie byłoby rzecz jasna w tym nic dziwnego, gdyby nie jeden szczegół. Wszelkie czekoladowe słodkości są wręczane głównie przez kobiety mężczyznom! Panie nie mogą i nie powinny spodziewać się jakiegokolwiek upominku w ten dzień. Dodatkowo zwyczaj obdarowywania się czekoladkami nie dotyczy tylko zakochanych par. Wszyscy panowie w ten dzień powinni zostać obdarowani czekoladowym małym co nie co.
Z myślą o czekoladowym dniu panów powstają dwa rodzaje czekoladek: "czekoladki z obowiązku" (giri choko) i "czekoladki dla wybranych" (honmei choko). Jak nie trudno się domyślić pierwsze czekoladki trafiają do kolegów z pracy lub szkoły/uczelni lub innych mężczyzn w otoczeniu, względem których kobiety mają jakieś zobowiązania (kłania się kultura "giri", czyli obowiązku społecznego), drugie zaś - do wybranka serca. Ostatnio pojawiło się również sporo czekoladek trzeciego rodzaju - tomo choko, czyli czekoladowych upominków dla przyjaciół, niezależnie od płci.

Proszę się martwic uciśnionymi japońskimi paniami! Równo miesiąc po Walentynkach, 14 marca przypada tzw. Biały dzień (Howaito dē), święto, kiedy to panowie rewanżują się paniom obdarowując je nie tylko czekoladkami, ale też kwiatami, biżuterią, czy bielizną :)

Trochę słodyczy jednak dziś będzie; w postaci japoński słodkości walentynkowych. Nie podejmę się jednak zaznaczenia, które z nich to giri choko, a które to honmei choko, za słabo znam japoński :P



 


                                 Jak mawiają Japończycy HAPPI BARENTAIN DEE! :D





* Źródła zdjęć: http://blog.nagomi.pl; http://mujipolska.files.wordpress.com; pinterest.com

1 komentarz:

  1. Jaka mądra ta Japonia ! u Nas też moglibyśmy się obrzucać czekoladkami :D

    OdpowiedzUsuń